Każdy z nas wybierając się na wakacji myśli nie tylko o zwiedzaniu, ale przede wszystkim o wypoczynku. Oczywiście zwiedzanie może być formą wypoczynku i z pewnością dla niektórych jest, ale chodzi mi o formę biernego odpoczynku. Do takich zaliczam np. leżenie na plaży i nie robienie niczego (z wyjątkiem czytania książki :)).
Taki dzień miałam właśnie dzisiaj, kiedy po dwóch dniach aktywnego zwiedzania postanowiłam wypocząć na plaży. Pomimo, że pogoda od rana dopisywała to musiałam znaleźć odpowiednie miejsce. W związku z tym postanowiłam zrobić krótki przegląd plaż na Malcie. Mam nadzieje, że komuś się przyda :).
Piaszczyste plaże należą do rzadkości, podobnie jak groźne pływy i prądy morskie. Zdecydowana większość to plaże kamieniste.
Plaża w Bugibbie
Plaża w Sliemie
Niestety ja nie potrafię spędzać miło czasu leżąc na kamieniach :). Dlatego postanowiłam wybrać się na zachód wyspy, do miejscowości Ghajn Tuffieha. Znajduje się w niej odcinek poszarpanej linii brzegowej (na zachód od miejscowości Mgarr), gdzie położone są trzy zatoczki z piaszczystymi plażami u podnóża klifów. Z Bugibby można dostać się tam autobusem nr 223, a z Valletty autobusem nr 44. Trzy plaże, o których mowa to Golden Bay, Ghajn Tuffieha Bay oraz Gnejna Bay.
Golden Bay
Jest najłatwiej dostępna i najbardziej zaludniona w tym regionie. Na szczycie klifu, poniżej którego leży plaża, znajdują się wszystkie przystanki autobusowe. Ponad plażą położony jest hotel (obecnie należy do sieci Radisson Blu), którego goście chętnie korzystają ze złotych piasków :). W czasie sezonu letniego poza plażowaniem, można tu korzystać z wielu sportów wodnych (uprawiać windsurfing, jazdę na nartach wodnych, popłynąć statkiem na Błękitną Laguną na wyspie Comino lub… odbyć przejażdżkę konną do Popeye Village).
Ghajn Tuffieha Bay
Zatoka uznawana jest za najładniejszą z trzech dostępnych w tym regionie. Dojście na tę plażę zajęło mi sporo czasu, ponieważ ok. 1 km trzeba było przejść ulicą od przystanku autobusowego, a następnie zejść schodami w dół, które znajdują się obok opuszczonego hotelu. Jednak było warto :) Plaża jest zdecydowanie mniej uczęszczana niż Golden Bay. Nie ma tu żadnych udogodnień dla aktywnych miłośników sportów wodnych (poza możliwością wypożyczenia leżaka ;) ).
Gnejna Bay
Jest to najmniejsza z trzech zatoczek. Bardzo malowniczo położona, a piasek na plaży dość gruby. Gdy robi się tłoczno, alternatywą są znajdujące się dalej na północy gładkie skały, na których również można się opalać. Musicie mi wybaczyć brak zdjęć tej plaży, ale bateria w aparacie się rozładowana i nie miałam już możliwości pstryknięcia fotek :(.
Ghadira Bay
Nie przetestowałam osobiście, ale wyczytałam w przewodniku, że na północy wyspy, w okolicach miejscowości Mellieha, znajduje się największa piaszczysta plaża – Ghadira Bay. Można się do niej dostać autobusami nr X1, 37, 41, 42, 221, 222. Podobno dobre miejsce dla rodzin z dziećmi oraz dla miłośników sportów wodnych (windsurfing, kajakarstwo, żeglarstwo i jazda na nartach wodnych).
Jutro czeka mnie kolejna wyprawa i ostatni dzień pobytu na Malcie. W planach mam wyjazd do Mdiny, Ta Qali oraz Marsaxlokk.