Kilkanaście wyjazdów za mną, tysiące zdjęć na komputerze. Nigdy nie mam czasu, żeby dokonać selekcji, wyrzucić ruszone lub powtarzające się ujęcia, a tym bardziej wydrukować te, które podobają mi się najbardziej i włożyć do albumu, tak jak za czasów mojej młodości. Teraz nadarzyła się okazja do zrobienia własnej fotoksiążki i przetestowania programu Empikfoto. Czas zacząć!
Aby stworzyć fotoalbum, należy wejść na stronę http://www.empikfoto.pl/produkt,fotoksiazki,standard,20×30.html . Dostępne są tam wszystkie informacje o fotoksiążce oraz program do pobrania, który pomoże stworzyć niepowtarzalny projekt, dopasowany wyłącznie do Twoich potrzeb :) Klikając w http://www.empikfoto.pl/program_empikfoto.html dostajesz pełną informację o tym co oferuje nam Empikfoto, jakie są dostępne produkty oraz krok po kroku wskazuje co należy zrobić:
Program w 3 krokach:
Gdy już wiemy wszystko, zaczynamy instalację:
I oto jesteśmy w programie do tworzenia fotoksiążki:
Wybieramy nazwę projektu, typ produktu (ja wybrałam standard 20×30 cm w pionie, minimalna liczba stron to 28, maksymalna 160):
I najważniejsza część – wybór zdjęć. Dużo czasu zajęło mi wybranie ponad 100 zdjęć spośród kilku tysięcy. Ale udało się! Moja fotoksiążka będzie o Grecji, Włoszech, Malcie i Hiszpanii.
Jak już mamy wgrane zdjęcia to zaczynamy zabawę – wybór szablonu, tła, ramek, dodawania klipartów lub różnych dodatkowych efektów. Ta zabawa mi zajęła sporo czasu, bo nie mogłam zdecydować się jaki wybrać układ zdjęć, tło oraz ramkę. Tak wyglądała fotoksiążka w trakcie pracy…
Czas na przejrzenie czy wszystko jest ok i mogę wysyłać fotoksiążki do druku. Aby zamówić fotoalbum trzeba w lewym górnym rogu odnaleźć przycisk zamów i w niego kliknąć:
Empik pomyślał o wszystkim :) Proces zamawiania został szczegółowo opisany. Po pierwsze musisz sprawdzić czy Twój projekt jest poprawny i zaakceptować stworzoną fotoksiążkę. Następnie należy zalogować się do serwisu empikfoto.pl i sfinalizować zamówienie w koszyku. Opcją jest także nagrania projektu na płytę CD i dostarczenie do wybranego salonu empik. I dalej wypełniamy dane, wybieramy sposób dostawy, płatność i czekam aż cała fotoksiążka zostanie wysłana do realizacji. Gotowe! Już tylko pozostaje odebranie gotowego zamówienia!
A oto moje dzieło:
Dla kogo?
Tworząc fotoksiążkę zaczęłam zastanawiać się dla kogo stworzony został produkt. I doszłam do wniosku, że tak naprawdę jest to fajne rozwiązanie dla każdego. Świat, który nas otacza jest coraz bardziej cyfrowy. Rzadko kto korzysta jeszcze z tradycyjnych aparatów, z kliszą, gdzie dostępnych jest 24 lub 36 klatek. Taki aparat pamiętam z czasów dzieciństwa, gdy wyjeżdżałam na wycieczki klasowe i zawsze miałam problem z oszczędzaniem klatek lub ze zmianą kliszy.
Teraz żyjemy w innych czasach, gdzie większość z nas korzysta z aparatów cyfrowych lub lustrzanek. Dzięki temu można robić tyle zdjęć, na ile pozwala nam pamięć aparatu (ale na pewno jest to dużo więcej niż 36 ;)). Jednak, żeby je zobaczyć wystarczy komputer, a nie, tak jak kiedyś, trzeba było je wywołać. Czy ktoś z Was jeszcze pamięta o tradycyjnych albumach na zdjęcia? Moi rodzice mają ich bardzo dużo, dlatego czasami do nich wracam. Jeszcze kilka lata temu wywoływałam zdjęcia z wyjazdów, ale z biegiem czasu przestałam to robić.
Bez względu na to czy chcemy wywołać zdjęcia z wakacji, urodzin, ślubu, chrztu czy spotkania ze znajomymi, fotoksiążka jest fajnym rozwiązaniem dla fanów nowoczesnych technologii. A do tego jest świetną zabawą przy wyborze własnego projektu i chwilą wspomnień związanych z wydarzeniem, podczas ponownego oglądania zdjęć i wyboru tych najładniejszych.