Indie – kraj dla każdego, choć nie dla wszystkich?

Taj Mahal, Indie

Indie to drugi pod względem liczby mieszkańców kraj na świecie, gdzie każdego roku rodzi się ok. 30 milinów dzieci. Ubóstwo połączone z bogactwem kultury, historii i religii. Mekka wielu podróżników. Tymczasem… Indie nie są dla każdego. Europejczyk w tym kraju powinien pozostawić swoje przyzwyczajenia oraz kulturę i otworzyć się na coś zupełnie innego, wówczas faktycznie podróż do Indii może stać się wzbogacającym przeżyciem.

Jak mówi Joanna Gorczyca Pasrija, właścicielka Asia Dream Trips: – Indie to nie jest łatwy kraj do podróżowania. Odnajdą się tu osoby lubiące przygodę i kontakt z drugim człowiekiem, w Indiach nigdy nie jest się samym, więc to jest bardzo ważne. Najważniejsze to otwartość i chęć poznania kultury i ulicy Indii. Cierpliwość, otwartość i chęć poznania.

Zorientowani.pl sprawdzili, jakie są najczęstsze trasy wypraw do tej części świata. Można je podzielić na: Indie Północne z kanoniczną i najczęściej wybieraną trasą zwaną Złotym Trójkątem TrekkingiHimalaje i tzw. Mały Tybet.

Jedną z najczęściej wybieranych tras turystycznych jest obszar pomiędzy trzema miastami: Delhi, DżajpurAgra. Tym co łączy te miejsca jest dynastia Mogołów, która przez wiele wieków rządziła Indiami i pozostawiła po sobie wiele wspaniałych zabytków: pałace, fortyfikacje, miejsca kultu i pochówku. Na czele z najsłynniejszą budowlą Taj Mahal, zbudowaną na cześć zmarłej przy porodzie żony Mumtaz Mahal. Budowa trwała 20 lat, a biały marmurowy pałac to jeden z siedmiu cudów świata.

Dużą popularnością cieszą się także trekkingi u podnóża Himalajów. Przede wszystkim do indyjskiej strony Tybetu, czyli LadakhuZanskaru. – Trasy trekkingowe w indyjskiej części Himalajów mają różny stopień trudności: od krótkich wycieczek z noclegami w oparciu o lokalną agroturystykę  aż do wielodniowych wędrówek prowadzących przez liczne przełęcze, na które trzeba zabrać ze sobą namiot i jedzenie. Każdy znajdzie tutaj coś dla siebie a górskie krajobrazy uzupełniają  malownicze wioski z wznoszącymi się ponad nimi buddyjskimi klasztorami – opowiada Katarzyna Mazurkiewicz, autor i przewodnik tras trekkingowych po Himalajach Indyjskich.

Mały Tybet, Andrzej Mazurkiewicz

W zachodniej części Tybetu można podziwiać i namacalnie spotkać się z buddyjskim dziedzictwem w niemal nienaruszonej postaci. Uczestniczyć w modłach i praktyce mnichów, wypić tybetańską herbatę. To propozycja dla tych, którzy interesują się tą kulturą i zachwycają górskimi krajobrazami. Trasa wiedzie przez podnóża Karakorum i Himalajów Wysokich do Kaszmiru, gdzie wg legendy znajduje się grób Chrystusa. Noclegi w namiotach pod rozgwieżdżonym himalajskim niebem, przeprawy po chwiejnych mostkach oraz przejechane kilometry przez jedną z najwyżej na świecie położonych dróg jezdnych przez przełęcz Khardung La (5602 m n.p.m.) Region ten przez długi czas był niedostępny dla turystów, ze względu brak dróg oraz na pobliską granicę z PakistanemChinami. Zimą drogi prowadzące przez górskie przełęcze są zasypane śniegiem i można tam dotrzeć tylko samolotem. Długotrwała izolacja małych tybetańskich wiosek, religia i stosunek do świata zewnętrznego sprawiają, że wizyta tam i spotkanie z pogodnymi Tybetańczykami pozostaje na zawsze w pamięci.

– Miejsce narodzin buddyzmu i hinduizmu, gdzie wśród zapachów kadzideł z drzewa sandałowego można spotkać najpiękniejsze świątynie, a każdy element życia ma głębokie znaczenie religijne. Kraj o wielu twarzach, kulturach i językach, który fascynują niezwykłym pięknem i magią, pobudza zmysły i uczucia. Jedni go pokochają i się od niego niemal uzależnią, inni wręcz przeciwnie – będzie ich drażnił hałas, bliskość ludzi, zapachy. Indie nikogo nie zostawią obojętnym – mówi Tomasz Jeleń, CT Poland.

Materiał prasowy Zorientowani.pl

Marta MuszyńskaMarta Muszyńska

Blogerka, miłośniczka marketingu internetowego. Absolwentka Turystyki i Rekreacji oraz Dziennikarstwa Internetowego. Uwielbia podróżować i planować wyjazdy, chociaż pakowanie nie jest jej mocną stroną. Zakochana w Hiszpanii, często odwiedza wyspy, a jej podróżniczym marzeniem są Malediwy, Kuba i Ameryka Południowa. Lubi zaszyć się w domowym zaciszu z kubkiem zielonej herbaty i książką. W wolnych chwilach aktywnie spędza czas - na rowerze lub w biegowych butach, a zimą na łyżwach.

Zarezerwuj nocleg na Booking.com

Booking.com

O mnie

Nazywam się Marta i jestem autorką tego bloga. Miło mi, że tu jesteś :). Kilka słów o mnie… jestem podróżniczką z zamiłowania oraz „turystką” i redaktorką z wykształcenia

Podróże w 2018 roku

Facebok

Instagram