Wycieczka na Alaskę – dlaczego warto?

Wycieczka na Alaskę – dlaczego warto?

Alaska to jeden z najbardziej dzikich rejonów świata. Nic więc dziwnego, że od lat kusi turystów swoją nieskażoną obecnością człowieka przyrodą. To miejsce, w którym łatwo natknąć się na żyjącego na wolności łosia czy niedźwiedzia. Czy podróż na Alaskę to dobry pomysł na wyjazd? Oczywiście, że tak. Przekonaj się, dlaczego!

Wyjazd na Alaskę – co warto wiedzieć?

Alaska to największy stan w Ameryce – jest ponad pięć razy większa od Polski! Jednocześnie liczba jej mieszkańców jest porównywalna z liczbą mieszkańców… Krakowa, a bardzo duża część ludności skupiona jest w stolicy, czyli Anchorage. Ogrom stanu sprawia, że aby zobaczyć go w pełni, konieczny może być nie jeden, a kilka wyjazdów na Alaskę!

Najlepszy czas na wyjazd to okres od połowy czerwca do połowy września. Wtedy możesz liczyć na naprawdę dobrą pogodę. Jeśli jednak drobne niedogodności nie są ci straszne, możesz zaplanować wyjazd także w maju. Choć wtedy możliwe, że na szlakach turystycznych będą zalegać jeszcze bryły śniegu, utrudniające podróż.

Ceny w większych miastach na Alasce są zbliżone do tych, jakie obowiązują w całych Stanach. Pamiętaj jednak, że im dalej na północ, w kierunku koła podbiegunowego, tym drożej.

Jeśli chodzi o jedzenie, znajdziesz tam potrawy typowe dla USA, jak choćby wszechobecne burgery. Alaska słynie jednak ze świetnych ryb, dlatego warto spróbować łososia lub halibuta. A jeśli szukasz czegoś z wyższej półki, zajrzyj do jednej z lepszych restauracji i zamów mięso renifera karibu!

Alaska – co trzeba zobaczyć?

Siedem z dziesięciu największych parków narodowych Stanów Zjednoczonych mieści się właśnie na Alasce. Szczególnie warto zobaczyć park narodowy Wrangla Świętego Eliasza – to największy z nich, mierzący aż 33.000 km²!

Miasteczko Homer, czyli światowa stolica Halibuta, kusi przede wszystkim nietypową zabudową. To rybackie miasto położone jest na wąskiej mierzei i otoczone jest wodą, która podczas przypływów regularnie podmywa okolicę. Z tego powodu domy stawiane są na wysokich palach, chroniących przed zalaniem. Widok zapada w pamięć na długo!

Droga do miasteczka Valdez zrobi wrażenie nawet na tym, komu wydaje się, że widział już wszystko. Otoczona lodowcami, wodospadami i pięknymi górami, zachwyca rozmachem i dzikością przyrody.

Alaska to także magiczne miejsce dla wszystkich, którzy widzieli film „Into the Wild”. To tutaj zakończyła się podróż życia Aleksandra Supertrampa. Jeśli nie lękasz się 30 km intensywnego trekkingu i przekroczenia rzeki, możesz dotrzeć do Magicznego Autobusu, w którym ostatnie dni życia spędził podróżnik.

Będąc na Alasce, koniecznie musisz zobaczyć także szczyt McKinley. Wysoki na 6194 m n.p.m., jest najwyższym szczytem Ameryki Północnej i zalicza się do Korony Ziemi. Rozciągająca się pod nim równina leży aż 5500 m niżej, przez co widok skutej lodem góry na każdym zrobi ogromne wrażenie.

Jak wyjechać na Alaskę?

Wyjazd na Alaskę wymaga odpowiedniego przygotowania. Przede wszystkim pamiętaj, że – choć wyjątkowy i dziki – jest to stan w USA, a więc konieczne będzie wcześniejsze wyrobienie wizy. Rozważ też rozszerzenie listy rzeczy, które zwykle zabierasz ze sobą na wyjazd. Dobrym pomysłem będzie choćby bear spray, czyli specjalny gaz pieprzowy na niedźwiedzie.

Jeżeli chcesz mieć pewność, że przygotowanie twojej wycieczki na Alaskę będzie w dobrych rękach, możesz skorzystać z usług któregoś z polskich biur podróży, na przykład lidl-podroze.pl.

Warto też wcześniej zorientować się, ile kosztuje wycieczka na Alaskę. Cena tygodniowej podróży z Polski dla jednej osoby powinna zamknąć się w kilkunastu tysiącach złotych. Dobrym pomysłem jest również uwzględnienie tego stanu na trasie większej podróży po Ameryce. Polskie Linie Lotnicze LOT chcą w najbliższym czasie rozszerzyć swoją ofertę, podpisując umowę z Alaska Airlines. Dzięki temu możliwa – i stosunkowo tania – będzie np. wycieczka na Alaskę z Chicago!

Wyjazd na Alaskę to wyjazd do świata, w którym rządzi przede wszystkim surowa, niezmieniona działaniem człowieka, natura. Jeśli szukasz miejsca, w którym będziesz mógł odciąć się od rzeczywistości miasta i zgiełku codzienności, koniecznie rozważ wizytę w tym stanie.

Marta MuszyńskaMarta Muszyńska

Blogerka, miłośniczka marketingu internetowego. Absolwentka Turystyki i Rekreacji oraz Dziennikarstwa Internetowego. Uwielbia podróżować i planować wyjazdy, chociaż pakowanie nie jest jej mocną stroną. Zakochana w Hiszpanii, często odwiedza wyspy, a jej podróżniczym marzeniem są Malediwy, Kuba i Ameryka Południowa. Lubi zaszyć się w domowym zaciszu z kubkiem zielonej herbaty i książką. W wolnych chwilach aktywnie spędza czas - na rowerze lub w biegowych butach, a zimą na łyżwach.

Zarezerwuj nocleg na Booking.com

Booking.com

O mnie

Nazywam się Marta i jestem autorką tego bloga. Miło mi, że tu jesteś :). Kilka słów o mnie… jestem podróżniczką z zamiłowania oraz „turystką” i redaktorką z wykształcenia

Podróże w 2018 roku

Facebok

Instagram