Costa Blanca – białe wybrzeże pełne słońca

Costa Blanca – białe wybrzeże pełne słońca

Costa Blanca marzyła mi się od dawna. Pomysł na białe wybrzeże zrodził się w mojej głowie, gdy znalazłam tanie bilety do Alicante. Było to kilka lat temu, ale plan wówczas nie został zrealizowany. Mimo to Costa Blanca nadal została w mojej głowie. Gdy w listopadzie kupiłam bilety do Castellon de la Plana, pomyślałam, że to dobry moment na odwiedzenie białego wybrzeża.

Co warto wiedzieć o Costa Blanca?

Costa Blanca to rejon Hiszpanii, który obejmuje fragment wybrzeża Morza Śródziemnego, zlokalizowany we Wspólnocie Autonomicznej Walencji, w okolicach Alicante z popularnymi kąpieliskami m.in. w Benidorm czy Calpe. Białe wybrzeże, jak często określany jest ten rejon, charakteryzuje się łagodnym mikroklimatem, a słońce świeci tu 300 dni w roku! Mimo, że Costa Blanca to popularne, rozwinięte turystycznie miejsce, udało się zachować tu urok Hiszpanii i klimat w mniejszych miasteczkach, położonych wzdłuż 240-kilometrowego wybrzeża.

Wybierając się na Costa Blanca warto mieć na uwadze fakt, że jest to region z bogatą historią i tradycjami, które mają swoje odzwierciedlenie w lokalnych fiestach czy kulturze (pierwotnie arabskiej, a później chrześcijańskiej). Dla smakoszy kuchni hiszpańskiej, region ten będzie prawdziwym rajem. Można tu bowiem spróbować wielu potraw opartych na ryżu, słynnych krewetek z Denii, langustynek z Guardamar, słodyczy z Jijony czy wina z Alicante. Dla mnie każda podróż do Hiszpanii to kulinarne niebo w gębie, któremu ciężko się oprzeć będąc na miejscu.

Costa Blanca - jedzenie

Jak dostać się na Costa Blanca?

Na Costa Blanca z Polski można dostać się bezpośrednio, tanimi liniami lotniczymi Ryanair lub Wizzair. Do Alicante Ryanairem polecimy z Gdańska, Krakowa, Poznania, Warszawy-Modlina oraz Wrocławia, a Wizzairem z Warszawy-Chopina. Poza głównym sezonem turystycznym, bilety lotnicze można kupić w bardzo korzystnych cenach. Z racji faktu, że rejon ten jest bardzo dobrze rozwinięty turystycznie, to do stolicy Costa Blanca – Alicante lata także wiele czarterów z Polski, oferując w pełni zorganizowane wakacje. Lotnisko w Alicante oddalone jest ok. 10 kilometrów od miasta.

Moja podróż na Costa Blanca była nieco spontaniczna. W listopadzie kupiłam bilety lotnicze RyanairPoznania do Castellon de la Plana. Podróż odbyła się w dniach 27-31 stycznia, a za lot w dwie strony zapłaciłam 38 zł. Pierwotny plan na wyjazd zakładał spędzenie wszystkich dni tylko w Castellon, ale z biegiem czasu uległ znacznym zmianom. Ostatecznie, po wylądowaniu w Castellon, 27 stycznia wypożyczyliśmy samochód i ruszyliśmy do Walencji. Tam, przez trzy doby mieszkaliśmy w hotelu Ayre Hotel Astoria Palace. Korzystając z wynajętego samochodu i pogody, której prognozy na niedzielę (28 stycznia) zapowiadały opady deszczu, postanowiliśmy pojechać na południe od Walencji i odwiedzić kilka klimatycznych miasteczek na Costa Blanca. Dalszy plan wyjazdu zakładał zwiedzanie Walencji (29 stycznia), kurs gotowania paelli i podróż z Walencji do Castellon de la Plana (30 stycznia), nocleg w hotelu Doña Lola, a na koniec zwiedzanie Castellon i krótki spacer po plaży, w drodze na lotnisko (31 stycznia). To był bardzo intensywny czas w Hiszpanii!

Plaża w Javei - Costa Blanca

Denia

Pierwszym przystankiem w mojej podróży po Costa Blanca była Denia. Nadmorska miejscowość, położona ok. 100 km na południe od Walencji. To historyczne miasta, którego strzeże potężny, mauretański zamek (Castillo de Denia) znajdujący się na wzgórzu, z którego rozpościera się widok na całe miasto oraz port. To właśnie z portu w Denii odpływają promy na Baleary, a najbliżej położona jest Ibiza (ok. 88 km od wybrzeża). Pod koniec 2015 roku Denia zyskała miano Kreatywnego Miasta Gastronomii (Ciudad Creativa de la Gastronomia). To ogromne wyróżnienie Denia zawdzięcza swoim bogatym tradycjom kulinarnym oraz produktom dobrej jakości. Fenicjanie wprowadzili tutaj uprawę winogron oraz produkcję wina. Od XV wieku, właśnie z tego regionu rozpoczęto eksport rodzynek do niemal całej Europy, a od XIX wieku także do Ameryki Północnej. Maurowie zapoczątkowali uprawę owoców, warzyw oraz zbóż na nizinnej Pla de Denia, położonej u stóp Montgó. Współczesna kuchnia Denii opiera się przede wszystkim na lokalnych produktach sezonowych. Jednak miasto najbardziej znane jest z czerwonych krewetek z Denii (gamba roja de Denia). W samym mieście jest ponad 300 restauracji, dlatego każdy turysta odwiedzający tę miejscowość na pewno znajdzie coś dla siebie.

Co warto zobaczyć w Denii?

El Castillo de Denia

Przeglądając przewodnik i szukając informacji o Costa Blanca, Denia zainteresowała mnie najbardziej ze względu na zamek, który właśnie tam się znajduje. El Castillo de Denia położony jest na wzgórzu. Aby się na niego dostać, trzeba pokonać schody, znajdujące się niedaleko ratusza. Przejście wiedzie przez Portal de la Villa z XII wieku. Po obu stronach bramy podziwiać można wieże: La Torre Roja z XV wieku oraz La Torre de Cos de Guardia – wieża arabska, przebudowywana w XVI i XVII wieku.

Zamek pochodzi z czasów arabskich – XI i XII wieku. Wówczas twierdza składała się z części dolnej Al-Bacar oraz górnej Alcazaba, w której mieścił się pałac. Obie części były połączone bramą Portal del Baluard. Na przestrzeni lat, zamek wielokrotnie był przebudowywany, dodawano nowe elementy obronne, przebudowywano wieże, konstruowano bastiony, z których najbardziej znany jest bastion obronny La Punta del Diamant z XVII wieku. W 1859 roku zamek stracił funkcje militarne.

Na szczycie zamku, w Pałacu Gubernatora otworzono Muzeum Archeologiczne. W jego wnętrzach znajdziemy ekspozycje z czasów pierwszych Iberów, po XVIII wiek. Całość znajduje się w czterech salach, a każda odnosi się do innej epoki: rzymskiej, muzułmańskiej, iberyjskiej oraz chrześcijańskiej.

Zamek można zwiedzać przez cały rok, ale w zależności od miesiąca, godziny otwarcia różnią się. Wejście do zamku jest płatne: bilet normalny kosztuje 3 euro, studenci i seniorzy zapłacą 2 euro, a dzieci 1 euro.

Castillo de Denia, Costa Blanca, Hiszpania

Widok z Castillo de Denia, Costa Blanca

Port i Baix la Mar

Czym byłby wyjazd do Denii, gdybym nie odwiedziła portu oraz klimatycznej dzielnicy Baix la Mar? To dawna dzielnica rybacka, która powstała w XVI wieku, gdzie do dziś odbywają się tradycyjne licytacje ryb na giełdzie rybnej La Lonja. Tuż obok portu rybackiego znajduje się marina z portem żeglarskim dla jachtów. Z Puerto el Portet odpływają m.in. statki na Ibizę. Warto przespacerować się mariną, wzdłuż której znajduje się pasaż z palmami – La Explada Cervantes. Deptak nosi imię hiszpańskiego pisarza z okresu renesansu – autora słynnej powieści o szlachcicu Don Kichote z Manczy. Jeśli zdecydujemy się na spacer, to tuż przy pasażu powinniśmy bez problemu trafić na popiersie pisarza Busto Miguel de Cervantes. Warto pospacerować także wąskimi uliczkami dzielnicy Baix la Mar, wśród niewysokich, pomalowanych na pastelowe kolory domków.

Widok na port i dzielnicę Baix la Mar w Denia, Costa Blanca

Widok na port i dzielnicę Baix la Mar w Denia, Costa Blanca

Muzeum Zabawek

Mimo, że nie udało mi się do niego zajrzeć, to chciałabym o nim wspomnieć. Muzeum Zabawek znajduje się w budynku dawnej stacji kolejowej. W jego wnętrzach znajdziemy historię produkcji zabawek, która rozwijała się w tym regionie już od 1904 roku do lat 60. XX wieku. Był to bardzo ważny element lokalnej gospodarki, w którym funkcjonowało 40 fabryk i sieci małych warsztatów rzemieślniczych, które produkowały zabawki. Pierwsza fabryka została założona przez niemieckich handlarzy – braci Ferchen, którzy wytwarzali zabawki z blachy. Dopiero dziesięć lat później powstała fabryka z zabawkami drewnianymi, w której szczególnie produkowano miniaturowe domy i meble dla lalek w stylu secesyjnym. Muzeum jest czynne codziennie, wstęp jest bezpłatny.

Muzeum Zabawek, Denia, Hiszpania

Stare Miasto

Będąc z Denii warto wybrać się na Stare Miasto. Historyczne centrum to plątanina średniowiecznych uliczek z klimatem. Sercem Starego Miasta jest plac Konstytucji (Plaza de la Constitucion), przy którym znajduje się ratusz – Ayuntamiento pochodzący z XVII wieku i przebudowany w XIX wieku. Tuż obok ratusza znajdziemy kościół Wniebowzięcia NMP (Iglesia de la Asuncion), pochodzący z XVIII wieku i wybudowany w stylu barokowym, walenckim. W głównej fasadzie kościoła znajdują się dwie bramy – jedna prowadzi do wnętrza kościoła, a druga do kaplicy Różańcowej lub św. Rocha (Capella del Roser o de San Roque) przykrytej kopułą z glazurowanej, niebieskiej dachówki.

Z placu Konstytucji odchodzi najdłuższa, piesza uliczka starego miasta – calle Loreto. Zdaniem miejscowych jest to idealne miejsce na tapas (lugar de tapeo). Niestety nie miałam okazji się o tym przekonać, ponieważ byłam w mieście w południe. Na początku grudnia, właśnie w tym miejscu, odbywa się kolorowy, średniowieczny jarmark – Mercado Medieval.

Przy calle Cavallers znajduje się także Muzeum Etnograficzne. Budynek, który jest siedzibą muzeum to elegancka, XIX-wieczna kamienica. Znajduje się w nim ekspozycja poświęcona przede wszystkim fenomenowi rozkwitu gospodarczego regionu w XIX wieku, opartego na produkcji i handlu rodzynkami. Muzeum jest czynne od wtorku do niedzieli, przez cały rok. Wstęp do muzeum jest bezpłatny.

Stare Miasto, Denia, Costa Blanca, Hiszpania

Jávea

Po krótkim, ale bardzo intensywnym pobycie w Denii, przyszedł czas na odwiedzenie kolejnego miejsca na Costa Blanca – Jávei (Xabii). To małe, klimatyczne miasteczko położone na wybrzeżu, u stóp masywu górskiego Montgó, w połowie drogi między Walencją a Alicante. Jávea to typowo turystyczne miejsce na Costa Blanca. Na szczęście poza szczytem sezonu turystycznego, to spokojne i klimatyczne miasteczko, które warto odwiedzić.

Początki Jávei sięgają 1397 roku. Ze względu na ataki piratów berberyjskich, miasto powstało w pewnym oddaleniu od wybrzeża i zostało otoczone murami obronnymi, które wyburzono w XIX wieku. Średniowieczny układ i klimat starego miasta zachował się do dziś. Podczas wojny o sukcesje, Jávea opowiedziała się po stronie Burbonów, za co w zamian otrzymała prawa handlowe, związane z eksportem owoców i towarów z całego kraju. Wpłynęło to pozytywnie na rozwój tutejszego portu, a okolica rozwinęła się także pod względem rolniczym – uprawiano pszenicę, migdały, winogrona. Lokalna burżuazja, która bogaciła się na handlu rodzynkami, inwestowała w miasto i wznosiła eleganckie kamienice.

Javea, Costa Blanca, Hiszpania

Co warto zobaczyć w Jávei?

Stare Miasto

Stare Miasto w Jávei rozłożyło się wokół obronnego kościoła św. Bartłomieja (Iglesia Fortaleza de San Bartolome). Kościół pochodzi z XIV-XVI wieku, został wzniesiony z ciosanego tufu wulkanicznego i reprezentuje styl izabeliński. To typowy, późnogotycki styl charakterystyczny dla Hiszpanii. Kościół pełnił nie tylko funkcje religijne, ale także obronne – w czasach napadów piratów berberyjskich chronił mieszkańców i ich dobra. W XVII wieku zakończono budowę dzwonnicy, która jest widoczna niemal z każdego miejsca w mieście.

Na placu, przy którym znajduje się kościół św. Bartłomieja, warto zwrócić uwagę także na inne budynki – gotycki pałac Palau deis Sapena z XV wieku, ratusz z neoklasyczną fasadą Ayuntamiento z XVIII wieku, a także targ – Mercado Municipal de Abastos z 1946 roku.

Spacerując ulicami Starego Miasta, na każdym kroku można podziwiać zabytkowe kamienice, pochodzące z różnych epok i reprezentujące na różne style architektoniczne. Budynki były finansowane przez burżuazje finansową, bogacącą się w czasach rozkwitu handlowego miasta oraz jego portu. Jávea, do II połowy XIX wieku, posiadała średniowieczne mury obronne. Zostały one zburzone, aby otworzyć miasto i spowodować rozwój nowych dzielnic.

Stare Miasto, Javea, Costa Blanca, Hiszpania

Muzeum Archeologiczno-Etnograficzne

W gotyckim pałacu Casa Palacio de Antonio Banuls swoją siedzibę ma Muzeum Archeologiczno-Etnograficzne (Museo Arqueologico y Etnografico Soler Blasco). Odwiedzającym muzeum zostały udostępnione eksponaty archeologii podwodnej, odnalezione podczas badań prowadzonych w tutejszej zatoce. Warto odwiedzić to miejsce także ze względu na wystawy prac malarskich Juana Bautista Segarra Llamasa, który przez długi czas mieszkał i tworzył na Majorce, ale urodził się i był mocno związany z Jáveą. W jego pracach można odnaleźć połączenie kilku styli: surrealizmu, kubizmu, neoimpresjonizmu oraz ekspresjonizmu. Muzeum jest czynne przez cały rok (zamknięte w każdy poniedziałek), a godziny otwarcia zależą od pory roku i… pory dnia. Warto pamiętać, że w godzinach sjesty (między 13:00 a 17:00) muzeum jest nieczynne.

Muzeum Archeologiczno-Etnograficzne, Javea, Costa Blanca

Port i plaże w Jávei

Miasto słynie przede wszystkim z portu, położonego w dawnej dzielnicy rybackiej Aduanas del Mar, znajdującej się niedaleko cypla Cap de Sant Antoni z latarnią morską. Będąc w tej okolicy warto wybrać się do kościoła – Iglesia de Nuestra Senora de Loreto, wybudowanego w 1967 roku. Kościół powstał w awangardowym stylu, nie posiada kątów, a kształtem przypomina biblijną arkę wspartą na dwunastu filarach symbolizujących dwunastu apostołów.

Javea - plaża, Costa Blanca

Będąc w Jávei warto wybrać się także na spacer wzdłuż nadmorskiego pasażu. Przy Playa de la Grava znajduje się mnóstwo restauracji, barów tapas oraz sklepów z pamiątkami. Żwirowo-kamienista plaża ma prawie 300 metrów długości, w sezonie turystycznym jest strzeżona i wyposażona w pełną infrastrukturę. Jednak najbardziej popularna wśród turystów jest piaszczysta plaża Playa del Arenal. Jej długość wynosi około 500 metrów i jest w pełni przystosowana do plażowiczów. To także słynne miejsce uprawiania sportów wodnych.

Benidorm

Benidorm to miasta, do którego nie udało mi się już dojechać, ale warto o nim wspomnieć. Najsłynniejszy kurort Costa Blanca, do którego można przyjechać na własną rękę lub korzystając z wyjazdów organizowanych np. przez biuro podróży Itaka. To jeden z największych ośrodków turystycznych Hiszpanii i drugie, po Alicante, najlepiej zurbanizowane miasto na wybrzeżu. Piaszczyste plaże i sprzyjający klimat z łagodną, słoneczną zimą oraz przyjemną, morską bryzą latem sprawia, że wiele osób wybiera właśnie to miejsce na wypoczynek. Mimo, że Benidorm często określany jest mianem Nowego Jorku wybrzeża Morza Śródziemnego, to miasto posiada bogatą historię, którą warto poznać.

Początki Benidorm sięgają III – I w.p.n.e., kiedy to w zatoce powstała osada Iberów, o czym świadczą zachowane w strefie archeologicznej Tossal de la Cala, pamiątki po osadzie rzymskiej. Miasto zostało założone w 1325 roku przez Bernardo de Serra – admirała korony aragońskiej i króla Jakuba II Sprawiedliwego. Wzniesiono także zamek na skalistym brzegu (niestety nie zachował się do dzisiaj), który ochraniał mieszkańców przed atakami piratów berberyjskich w XV i XVI wieku. Niestety, napady były na tyle skuteczne, że miasto wyludniało, a ponowne zasiedlenie nastąpiło dopiero po 1666 roku. Pod koniec XIX wieku powstało tutaj uzdrowisko Balneario la Virgen del Sufragio, dzięki któremu nastąpił rozwój turystyki. W 1956 roku ówczesny burmistrz miasta rozpoczął urbanizację i realizację planu przebudowy Benidormu pod kątem rozwoju przemysłu turystycznego.

Co warto zobaczyć w Benidorm?

Benidorm rozłożyło się w szerokiej zatoce, która w połowie została przecięta cyplem Punta Canfali. Warto wybrać się na ten cypel, ponieważ to właśnie tutaj powstał balkon widokowy Mirador del Castillo, zwany także „balkonem Śródziemnomorza” (Balcon del Mediterrano). Do punktu widokowego można dostać się z Plaza del Castillo, z którego prowadzą schody. To właśnie na tym placu niegdyś wznosił się zamek. Obecnie plac jest wizytówką miasta, a starówka Benidormu to zaledwie kilka uliczek odchodzących od zamkowego placu. Zarówno na wschód, jak i na zachód od cypla zobaczyć można piaszczyste plaże – Playa de Ponienta oraz Playa de Levante.

San Jaime y Santa Ana, czyli neoklasyczny kościół św. Jakuba i św. Anny z XVIII wieku wyróżnia się dwiema, niebieskimi kopułami z glazurowanej dachówki. Warto wejść do środka kościoła, gdzie zobaczyć można m.in. figurę Matki Boskiej Wspierającej z dzieciątkiem Jezusa – patronki Benidormu. W drugi weekend listopada mieszkańcy obchodzą jej święto.

Centrum Kultury Morskiej (Centro Cultural Maritimo) to kolejne miejsce, które warto odwiedzić będąc w mieście. Położone przy nadmorskim pasażu (Paseo de Colon), obok portu żeglarskiego, oglądać można w nim stałą wystawę makiet statków i innych ciekawostek związanych z morzem. Centrum Kultury Morskiej czynne jest przez cały rok, w różnych godzinach, zależnych od pory roku.

Największym atutem Benidormu są piaszczyste plaże, ciągnące się wzdłuż nadmorskiej promenady. Najdłuższa z nich Playa de Ponienta, znajduje się w zachodniej części miasta, ma ponad 3 kilometry długości i jest nieco spokojniejsza. Na jej południowo-zachodnim krańcu znajduje się strefa archeologiczna – antyczna osada Iberów Tossal de la Cala. Wzdłuż plaży, od strony centrum, utworzono park – Parque de Elche, którego nazwa nawiązuje do rosnących tutaj palm daktylowych.

Playa de Levante, położona jest we wschodniej części od centrum miasta. Rozciąga się do cypla Punta Pinet, gdzie zaczyna się Park Przyrodniczy Sierra Helada. Bardziej rozrywkowa, z mnóstwem restauracji i klubów, wyposażona jest w pełną infrastrukturę dla plażowiczów i turystów. Jej długość wynosi ok. 2 kilometrów. Miłośnicy nurkowania i snokelingu znajduą tutaj dla siebie dwie skaliste zatoczki, Cala la Almadrava oraz Cala Tio Ximo.

Park przyrodniczy Sierra Helada

Parque Natural de la Sierra Helada to park przyrodniczy, o którym warto wspomnieć. Znajduje się pomiędzy dwoma cyplami – Punta de L’Escaleta oraz Punta Bombarda i obejmuje skalisty łańcuch wzgórz. Od 2005 roku park został objęty ochroną i jest cenną ostoją śródziemnomorskiej flory i fauny. Znajdują się tutaj dwa mikrorezerwaty roślinne oraz ekosystemy morskie z rafami koralowymi i zaroślami trawy morskiej. Miłośnicy wspinaczki będą mogli skorzystać ze szlaków, które prowadzą na najwyższy szczyt Alt de Governador, położony 438 m n.p.m. Najdłuższy, Travesia de Sierra Helada, biegnie przez całą Sierrę i wynosi 8 kilometrów w jedną stronę (ok. 4-4,5 godziny), prowadzi przez Alt de Governador. Jednak jednym z najpopularniejszych jest Punta del Cavall o de la Escaleta, który rozpoczyna się na Playa de Levante, prowadzi do cyplu Punta del Cavall z wieżą obronną z XVII wieku. Długość szlaku wynosi ok. 5,2 kilometra w dwie strony, a czas przejścia szacowany jest na 2-2,5 godziny.

Myśląc o Costa Blanca nie warto zapominać o największym i najważniejszym ośrodku, jakim jest Alicante. Ciągle po głowie chodzi mi podróż do tego miasta. Mam nadzieje, że plan niedługo się uiści, ponieważ Ryanair oferuje wyloty do Alicante z kilku polskich miast.

Marta MuszyńskaMarta Muszyńska

Blogerka, miłośniczka marketingu internetowego. Absolwentka Turystyki i Rekreacji oraz Dziennikarstwa Internetowego. Uwielbia podróżować i planować wyjazdy, chociaż pakowanie nie jest jej mocną stroną. Zakochana w Hiszpanii, często odwiedza wyspy, a jej podróżniczym marzeniem są Malediwy, Kuba i Ameryka Południowa. Lubi zaszyć się w domowym zaciszu z kubkiem zielonej herbaty i książką. W wolnych chwilach aktywnie spędza czas - na rowerze lub w biegowych butach, a zimą na łyżwach.

O mnie

Nazywam się Marta i jestem autorką tego bloga. Miło mi, że tu jesteś :). Kilka słów o mnie… jestem podróżniczką z zamiłowania oraz „turystką” i redaktorką z wykształcenia

Podróże w 2018 roku

Facebok

Instagram