Email marketing powered by FreshMail
Poradnik taniego podróżowania, czyli jak podróżować, żeby nie zbankrutować? cz. 2

Poradnik taniego podróżowania – jak podróżować, żeby nie zbankrutować? cz. 2

Opublikowane przez Marta Muszyńska, , w Porady podróżnicze

W drugiej części poradnika o tanim podróżowaniu chciałabym przedstawić Wam przede wszystkim informacje związane z planowaniem wyjazdu, pakowaniem oraz samym pobytem. Tym, którzy nie mieli okazji przeczytać 1 części, przypominam, że było w niej o szukaniu tanich przelotów oraz taniego noclegu >>

Pakowanie, czyli dlaczego warto wybrać bagaż podręczny?

Decyzja o bagażu zazwyczaj zapada w momencie zakupów biletów lotniczych. Jeśli podróżujecie tanimi liniami lotniczymi, to podane na stronach ceny będą bez bagażu głównego (rejsowego), wyłącznie z bagażem podręcznym. Jeśli znaleźliście fajną i tanią opcję w liniach regularnych to zazwyczaj bagaż rejsowy jest już wliczony w cenę biletu. Decyzja o bagażu jest bardzo indywidualną sprawą i zazwyczaj wiąże się z tym, jak daleko i na jak długo planujemy podróż.

Jednak przed podjęciem decyzji o wyborze bagażu warto sprawdzić, jakie wymiary oferują wybrane przez Was linie lotnicze. Osobiście jestem zwolenniczką podróżowania wyłącznie z bagażem podręcznym. Doszłam już do wprawy pakowania wszystkiego w jedną walizkę (podczas tygodniowego wyjazdu, łącznie z komputerem i aparatem).

A oto dlaczego wolę podróżować z bagażem podręcznym:

  • oszczędność pieniędzy – nie muszę płacić za bagaż rejsowy, który w tanich liniach kosztuje bardzo dużo (czasami nawet kilka razy więcej niż sam bilet),
  • oszczędność czasu – nie muszę być 2 godziny przed wylotem na lotnisku, żeby nadać bagaż rejsowy. Wystarczy jak przyjadę godzinę przed i od razu udam się do kontroli bezpieczeństwa,
  • ograniczenie ryzyka zgubienia bagażu przez linie lotnicze – jeśli nie nadajemy bagażu rejsowego, to nie ma szansy, że linia zgubi nasz bagaż – chyba, że sami zostawimy go na lotnisku :)
  • przemyślane pakowanie – w bagażu podręcznym mamy ograniczoną ilość miejsca. Dlatego przed spakowaniem kolejnej pary spodni lub bluzki – trzy razy pomyślimy czy na pewno to nam się przyda. Dotyczy to głównie pań, które mają tendencje do brania za dużo rzeczy ;). Musimy także pamiętać, że w bagażu podręcznym mamy ograniczoną liczbę płynów (max 1 litr, a buteleczki z kosmetykami nie mogą być większe niż 100 ml).

Jeśli zdecydujemy się na bagaż podręczny, to pamiętajmy, że większość linii lotniczych daje możliwość dokupienia bagażu rejsowego w momencie, gdy dokonujemy odprawy on-line. Więc zawsze mamy szansę jeszcze zmienić zdanie :).

A dla tych, którzy nie mogą żyć bez dostępu do nowych technologii, polecam zainstalowanie na swoim smartfonie aplikacji e-walizki.pl. Na pewno przyda się każdemu, kto chce kupić nowy bagaż lub zgłosić uszkodzoną walizkę do naprawy.

Dlaczego warto podróżować z bagażem podręcznym?

Planowanie wyjazdu

Gdy już kupiliśmy bilety lotnicze, wiemy, gdzie będziemy spać i w co się spakujemy, przyszedł czas na zaplanowanie wyjazdu. Czasami zdarza się tak, że część spraw musimy załatwić jeszcze przed wyjazdem. Do takich na pewno należy komunikacja z lotniska do miejsca zakwaterowania.

Najczęstszym sposobem jest oczywiście komunikacja miejska, ale jeśli przylatujemy w środku nocy i autobusy/pociągi już nie kursują, to mamy dwie opcje:

  • wybieramy taksówkę, która zazwyczaj jest bardzo droga (zwłaszcza w krajach europejskich),
  • wykupujemy transfer.

Na przykładzie mojego kwietniowego wyjazdu na Kos, kiedy przylot był o godzinie 19:30 i już nie kursowały autobusy, wybrałam wcześniejsze kupno transferu. Rozważając różne opcje (w tym transfer Ryanair czy TravelRepublic) ostatecznie zdecydowałam się na Resorthoppa. Transfer w dwie strony kosztował ok. 45 zł (czyli niecałe 11 euro). Cena zdecydowanie niższa niż za podróż taksówką, a usługa taka sama – zostałam odwieziona bezpośrednio do hotelu.

Resorthoppa - poradnik taniego podróżowania

To jest tylko przykład tego, że warto przygotować się wcześniej do wyjazdu i sprawdzić czy np. po przylocie będziemy mieli jak dojechać do miejsca zakwaterowania. Zaplanowanie wyjazdu jest o tyle ważne, że później, na miejscu nie jesteśmy zaskoczeni wydatkami oraz mniej więcej wiemy jak przygotować się finansowo na taką podróż. W moim przypadku, kiedy jadę gdzieś sama, staram się rozplanować pobyt i odwiedzić możliwie, jak najwięcej miejsc.

Pobyt, czyli co kraj to obyczaj

Bez względu na to czy jedziemy do kraju europejskiego, czy do dalekiej Azji, Afryki albo Ameryki, powinniśmy przygotować się do wyjazdu. Warto wcześniej poczytać podróżnicze fora internetowe, gdzie znajdziemy wiele przydatnych informacji m.in. o komunikacji miejskiej, cenach biletów, restauracjach godnych polecenia czy samym zwiedzaniu.

Jedzenie

Kluczowym i zazwyczaj najdroższym elementem podróży jest wyżywienie. Lecąc do kraju europejskiego, musimy liczyć się ze znacznymi różnicami w cenach w porównaniu z Polską. Są tacy, którzy nie podróżują po to, aby spróbować lokalnych przysmaków i pozostają wierni “sieciówkom”, które oferują takie same posiłki na całym świecie. Dla innych, podróż do dalekiego kraju oznacza zasmakowanie lokalnych potraw i zupełnie nowych smaków. Najlepszym sposobem byłoby połączenie – jem tanio, próbując tradycyjnych przysmaków. Dla mnie kulinarne doznania są nierozłącznym elementem każdej podróży.

Warto, na etapie szukania noclegu, zorientować się czy dany hotel oferuje wyżywienie, jeśli tak to jakie i w jakiej cenie. Czasami, jeśli cena jest atrakcyjna warto skorzystać z oferty posiłków – śniadań lub śniadań i obiadokolacji, a w ciągu dnia odwiedzić lokalne restauracje lub zaopatrzyć się w jakieś przysmaki w sklepach.

Jeśli wpasujemy się w godziny lunchowe, to mamy szansę na korzystniejsze ceny. Bowiem coraz więcej miejsc oferuje specjalne zestawy w promocji, w wyznaczonych godzinach. Dla tych, którzy liczą w podróży każdy grosz – odradzam kupowanie napojów w restauracjach. Z reguły są one dwa lub trzy razy droższe niż w sklepie.

Gdzie jeść podczas taniej podróży?

Transport publiczny

Komunikacja na miejscu jest kolejnym wydatkiem, którego nie unikniemy. Bez względu na to czy zdecydujemy się na podróżowanie transportem publicznym czy wynajmiemy samochód, dobrze jest przed wyjazdem sprawdzić, z jakimi kosztami musimy się liczyć.

Zazwyczaj wynajęcie samochodu będzie droższym rozwiązaniem, ale nie zawsze. Jeśli jedziemy większą grupą, przed lub po sezonie, to możemy trafić na okazję i wynająć auto w cenie od 25 euro/dzień. Dzieląc tę kwotę na 4 osoby, wychodzi 6,25 euro + paliwo i nie jesteśmy ograniczeni rozkładem jazdy autobusów, a także dojedziemy w mniej niedostępne miejsca.

Jednak wynajęcie auta jest dobre w przypadku, gdy podróżujemy w większej grupie. Jeśli jedziemy sami, to dużo korzystniej jest zorientować się w jakich cenach są bilety komunikacji miejskiej i zaopatrzyć się w odpowiednią ilość (lub wykupić bilet czasowy, np. siedmiodniowy).

Komunikacja miejska - poradnik taniego podróżowania

Zwiedzanie

Kolejnym punktem podróżowania jest zwiedzanie. Jest to mój ulubiony punkt każdego wyjazdu.  Przede wszystkim dlatego, że główną trasę i najważniejsze miejsca mogą zaplanować jeszcze przed podróżą. Za każdym razem zaopatruję się w przewodnik książkowy (kieszonkowy, żebym mogła spakować go ze sobą) oraz przeglądam internet w poszukiwaniu najbardziej praktycznych informacji.

Przewodniki książkowe - poradnik taniego podróżowania

Do najważniejszych informacji mogę zaliczyć to, co warto w danym miejscu odwiedzić. Oczywiście opinie są różne, ponieważ nie każdemu musi podobać się to samo. Dlatego staram się mieć w głowie to, co piszą inni, ale nie sugerować się aż tak bardzo tymi opiniami i mimo wszystko odwiedzić te miejsca, która wydają mi się ciekawe. Nie warto ograniczać się tylko i wyłącznie do zabytków, ale także zwrócić uwagę na otaczającą nas naturę i przyrodę. Często jest ona różnorodna i niespotykana w rodzimym kraju.

Odwiedzając kościoły, muzea i inne tego typu zabytki, warto zorientować się czy i kiedy można zwiedzić je za darmo.

Zniżki dla turystów

Często istnieje możliwość wykupienia specjalnych kart dla turystów, które łączą w sobie zniżki na transport, atrakcje turystyczne i restauracje. Jeśli w danym mieście zamierzamy spędzić kilka dni, a przy tym poruszać się komunikacją, warto rozważyć zakup takiej karty. Jeśli jesteście studentami, to możecie zaopatrzyć się w kartę EURO26 czy ISIC , które także umożliwiają uzyskanie zniżek w wybranych miejscach.

Marta Muszyńska

Marta Muszyńska

Blogerka, miłośniczka marketingu internetowego. Absolwentka Turystyki i Rekreacji oraz Dziennikarstwa Internetowego. Uwielbia podróżować i planować wyjazdy, chociaż pakowanie nie jest jej mocną stroną. Zakochana w Hiszpanii, często odwiedza wyspy, a jej podróżniczym marzeniem jest Zanzibar. Lubi zaszyć się w domowym zaciszu z kubkiem zielonej herbaty i książką. W wolnych chwilach aktywnie spędza czas - na rowerze lub w biegowych butach, a zimą na łyżwach.

Co warto przeczytać?

  • Julia w Australii - Raczko Julia

  • jak spełniać marzenia? Spróbuj niemożliwego - Michał Maj

  • Po drugiej stronie - Stefan Czerniecki
  • Końca świata nie było - Anita Demianowicz

  • Wataha w podróży. Himalaje na czterech łapach - Włodarczyk Agata
  • Z plecakiem przez świat. Vademecum podróżnika - Monika Witkowska
  • Księżycowa autostrada. Motocyklem przez Himalaje - Witold Palak
  • Kotlet na wynos, czyli autostopem za równik Mateusz Kotlarski
  • Piekło - niebo. Zrozumieć Koreę - Rafał Tomański
  • Monsun przychodzi dwa razy - Janowska Anna
  • Biel. Notatki z Afryki - Kydryński Marcin
  • Trzeci Biegun - Kamiński Marek
  • Busem przez świat. Australia za 8 dolarów - Lewandowski Karol
  • Chiny nie do wiary! - Lityńska Kinga

Dołącz do subskrybentów newslettera!

Email marketing powered by FreshMail