Pod niebem Patagonii czyli motocyklowa wyprawa po Ameryce Południowej

Pod niebem Patagonii – Wiesława i Krzysztof Rudź

Opublikowane przez Marta Muszyńska, , w Recenzje książek podróżniczych

Gdy w moje ręce trafiła książka „Pod niebem Patagonii czyli motocyklowa wyprawa po Ameryce Południowej” od razu wiedziałam, że będzie to dobry wybór. Ameryka Południowa jest moim podróżniczym marzeniem (wciąż niespełnionym), dlatego z czystą przyjemnością czytam wszystkie książki o tym regionie. A o czym była ta? Przeczytacie w poniższej recenzji.

Z ostatniej okładki…

„Jak wytrzymać z własnym mężem osiem miesięcy w podróży motocyklowej? Jak naprawić motor na pustkowiu Patagonii? Jak upiec mięso wołowe, by nie było twarde? Jak rozmawiać po hiszpańsku, by być zrozumianym przez portenos? Na te i na wiele innych pytań znajdziecie odpowiedź w tej książce.

Dwadzieścia tysięcy kilometrów po drogach i bezdrożach Ameryki Południowej. Podróżować może każdy, ale podróże motocyklem wymagają dużej siły charakteru, zwłaszcza jeśli są to motocykle pełnoletnie, a budżet wyprawy jest ekonomiczny.”

Pod niebem Patagonii czyli motocyklowa wyprawa po Ameryce Południowej

O czym jest książka?

Młoda para z Polski postanowiła wyruszyć w ośmiomiesięczną, motocyklową podróż po Ameryce Południowej. Podróż rozpoczęła się na początku grudniu 2013 roku i była inspirowana historią polskich emigrantów, którzy wypłynęli z Polski do Argentyny, 29 lipca 1939 roku transatlantykiem Chrobry. Bohaterowie książki chcieli odnaleźć potomków pasażerów, którzy wyemigrowali do Ameryki Południowej. Czy im się udało?

Wyprawa obejmowała kilka etapów. Pierwszy z nich zakładał dostanie się z Polski do Hamburga, skąd odpływał statek do Montevideo. Na pokładzie było dziesięciu pasażerów i dwudziestu dziewięciu członków załogi. Cały opis rejsu ograniczał się do opisów… jedzenia. Albo przynajmniej ja to tak zapamiętałam :) Rejs trwał trzydzieści trzy dni. Po tym czasie bohaterowie dotarli do stolicy Urugwaju, aby rozpocząć swoją motocyklową przygodę.

Wyprawa obejmowała roczną podróż przez Urugwaj, Argentynę, Chile i Paragwaj. Książka to typowa relacja z podróży, pełna przygód związanych z motocyklami, poznawaniem nietypowych i pięknych miejsc oraz miejscowej społeczności – ich zwyczajów i kultury. Powieść obfituje w liczne fotografie z podróży – nie tylko widoków odwiedzanych miejsc, ale także samych bohaterów książki. Znaleźć w niej można także liczne wzmianki o poszukiwaniach potomków wspomnianego wyżej transatlantyku Chrobry.

Dla kogo?

Z jednej strony to idealna książka dla typowych podróżników, szczególnie zakochanych w Ameryce Południowej. Powieść obfituje w opisy tras, miejsc, widoków, poznanych osób i południowoamerykańskiej kultury. Z drugiej strony „Pod niebem Patagonii” powinna przypaść do gustu fanom motocykli oraz osobom, które lubią podróżować właśnie tym środkiem transportu. Książkę czyta się szybko, z zapartych tchem przerzuca kolejne kartki, uśmiechając się czasem pod nosem lub czując przeszywający dreszczyk emocji. Książka godna polecenia, szczególnie na długie, zimowe wieczory.

Marta Muszyńska

Marta Muszyńska

Blogerka, miłośniczka marketingu internetowego. Absolwentka Turystyki i Rekreacji oraz Dziennikarstwa Internetowego. Uwielbia podróżować i planować wyjazdy, chociaż pakowanie nie jest jej mocną stroną. Zakochana w Hiszpanii, często odwiedza wyspy, a jej podróżniczym marzeniem jest Zanzibar. Lubi zaszyć się w domowym zaciszu z kubkiem zielonej herbaty i książką. W wolnych chwilach aktywnie spędza czas - na rowerze lub w biegowych butach, a zimą na łyżwach.

Co warto przeczytać?

  • Wyklęte imperium. Irańskie opowieści - ALEKSANDRA LISEWSKA