Email marketing powered by FreshMail
Kijów - praktycznie o stolicy Ukrainy

Kijów – praktycznie o stolicy Ukrainy

Opublikowane przez Marta Muszyńska, , w Podróże

Nie planowałam żadnego wyjazdu w czerwcu. Tym bardziej, nie planowałam żadnego wyjazdu na wschód Europy! W tym roku miała być Portugalia – Lizbona, Porto i Azory… Taki był pomysł, jednak życie szybko zweryfikowało plany i udowodniło mi, że nie zawsze można mieć to, czego się chce, a nie każde marzenie da się zrealizować „tu i teraz”. Zamiast tego dostałam coś innego…. Kijów!

Krótka historia Kijowa

Historia Kijowa jest bardzo długa. Mimo to postaram się napisać o niej bardzo krótko. Stolica Ukrainy przez setki lat znajdowała się pod rządami Mongołów, Polaków, Litwinów, Tatarów, była zajęty przez Armię Czerwoną i okupowana przez Nazistów. W czasach istnienia Związku Radzieckiego, Kijów był obok Moskwy i Sankt Petersburga, jednym z najważniejszych miast.

Początki Kijowa sięgają początków V wieku. Wówczas miasto zostało założone jako placówka handlowa na szlaku łączącym Konstantynopol ze Skandynawią. Od IX do XIII wieku miasto przechodziło swój Złoty Wiek. W roku 988 książę Władimir Wielki wybrał Prawosławie jako obowiązującą religię, a setki jego poddanych przyjęło chrzest nad brzegiem Dniepru. Jego syn i następca książę Jarosław Mądry zbudował Sobór Mądrości Bożej (Sofię Kijowską) stanowiącą dokładną replikę bazyliki Hagia Sofia z Konstantynopola. Po rozwiązaniu Rusi Kijowskiej miasto traciło stopniowo na znaczeniu. Dopiero rewolucja przemysłowa w XIX wieku przyczyniła się do ponownego rozkwitu Kijowa.

Na początku XX wieku większość w Kijowie stanowili Rosjanie. W 1918 w Kijowie ogłoszono stworzenie Ukraińskiej Republiki Ludowej i stoczone ciężkie boje z bolszewikami. W czasie II wojny światowej, miasto zostało zdobyte przez Niemców (Bitwa o Kijów – 1941 r.). Niemcy stworzyli tutaj obóz koncentracyjny Konzentrationslager Syrez. Dwa lata później, 5 listopada 1943 roku Armia Czerwona przejęła Kijów. Po II wojnie światowej miasto zostało ważnym ośrodkiem przemysłowym i naukowym, od końca lat 50. było również głównym ośrodkiem ukraińskich dysydentów poza zachodnią Ukrainą. Od 1991 Kijów jest stolicą niepodległej Ukrainy.

Kijów - historia miasta

Kilka słów o współczesnym Kijowie…

Kijów jest głównym miastem Niziny Naddnieprzańskiej. Leży nad Dnieprem – rzeką, która wypływa z rosyjskiego Wałdaju, przepływa przez Białoruś i Ukrainę, a uchodzi do Morza Czarnego. Jej całkowita długość to 2201 kilometrów. W samym Kijowie zrobiła na mnie ogromne wrażenie.

Prawobrzeżny Kijów (Stare Miasto) jest wspaniale położony – wzgórza naddnieprzańskie pokryte są licznymi parkami i zielonymi skwerami. Lewobrzeżna część miasta to płaski teren, dość szczelnie zabudowany blokami i centrami handlowymi. Dniepr jest tak szeroką rzeką, że znajduje się tu kilka wysp. Największa z nich to Truchanów, połączona z prawym brzegiem rzeki mostem Parkowym (przeznaczonym wyłącznie dla pieszych) zbudowanym w 1957 roku. Na południe od Truchanowa położona jest Wyspa Wenecka, na której znajduje się Park Wodny. Trzecią, ciekawą wyspą jest Muromiec, położona na północ od Mostu Moskiewskiego. To tu znajduje się ogromny teren zieleni, zwany Parkiem Przyjaźni Narodów.

Do dzisiaj Kijów pozostaje świętym miejscem dla prawosławia, gdyż znajdują się tu najstarsze sobory i ławry, do których pielgrzymują rzesze wiernych.

Współczesny Kijów

Jak dostać się do Kijowa?

Kijów położony jest ok. 780 km od Warszawy i ok. 500 km od granicy z Polską. Tę trasę można pokonać samochodem i do stolicy Ukrainy dostać się właśnie z ten sposób, zwiedzając po drodze kilka mniejszych miejscowości. To z pewnością propozycja dla tych, którzy mają więcej czasu i podczas urlopu chcą zwiedzić kawałek Ukrainy, zahaczając przy okazji o stolicę.

Najprościej i najszybciej jest jednak polecieć samolotem. W Kijowie znajdują się dwa porty lotniczeBoryspil, położony na lewym brzegu rzeki, ok. 40 km od centrum miasta i Żuliany, położony na prawym brzegu Dniepru, ok. 10 km od centrum miasta.

Boryspil to największy port lotniczy na Ukrainie. Z Warszawy można dolecieć Ukraine International Airlines, które latają trzy razy dziennie:
– 6.00-8.30 – codziennie, z wyjątkiem niedzieli
– 10.45-18.35 – poniedziałek, środa, czwartek, sobota
– 16.05-18.35 – wtorek, piątek, niedziela

Żuliany to lotnisko obsługujące głównie tanie loty i połączenia lokalne. Z Polski można dolecieć tutaj tanimi liniami lotniczymi Wizzair:
– z Katowic, 6:00-8:35 – wtorek, czwartek, sobota
– z Gdańska (od 2 sierpnia 2016), 6:00-8:45 – wtorek, sobota

Do Kijowa można także dostać się pociągiem. Z Warszawy Zachodniej, codziennie o godzinie 19:25 odjeżdża pociąg D 68 KIEV-EXPRESS. Podróż trwa 16 godzin i kończy się w Kiev Pass (Kijów Centralny). To największy dworzec kolejowy na całej Ukrainie. Dworzec jest kompleksem kilku dworców m.in. południowego i podmiejskiego. Znajduje się tu stacja metra na linii Swjatoszyńsko-Browarskiej.

Wyszukując idealnego połączenia z Polski do Kijowa warto skorzystać z GoEuro.pl. Jest to wyszukiwarka, która porównuje loty, przejazdy autobusami i pociągami ponad 300 firm, zarówno w Polsce, jak i Europie, po to, aby każdy użytkownik mógł znaleźć najdogodniejsze i najtańsze połączenia. Z pewnością korzystanie z narzędzia sprawdzi się wśród osób, które podróżują niskobudżetowo. Wyszukiwarka ma kilka filtrów, dzięki którym nie tylko możemy znaleźć najtańsze połączenie, ale także te najbardziej optymalne czy najszybsze. To duża zaleta i dobra informacja dla osób, które potrzebują dostać się szybko z punktu A do punktu B, niekoniecznie zwracając uwagi na koszty podróży. Narzędzie przyda się także osobom, które lubią organizować wyjazdy na własną rękę.

Kijów - widok z samolotu ukraine international airlines

Komunikacja na miejscu

Metro

W Kijowie na komunikację miejską nie można narzekać – jest dobrze zorganizowana. Największą rolę odgrywa tutaj, jedno z najgłębszych na świecie, metro. To pamiątka stalinowskich obaw przed III wojną światową. Kijowskie metro posiada trzy linie. Dwie z nich łączą prawy oraz lewy brzeg Dniepru i biegną przez most Metro oraz most Południowy. Trzecia linia kursuje wyłącznie na prawym brzegu. Najstarsza linia ma kolor czerwony i biegnie od stacji Lisowa do stacji Akademmisteczko. Na jej linii znajduje się centralna stacja – Chreszczatyk (wyjście do centrum miasta) oraz Wokzalna (wyjście do głównego dworca kolejowego) oraz Arsenalna (wyjście do Ławry Peczerkiej).

Druga linia, niebieska łączy stację Teremky ze stacją Herojiw Dnipra. Na tej trasie można wysiąść przy Majdanie (Majdan Nezależnosti – główna stacja przesiadkowa), Posztowa płoszcza (wyjście do portu rzecznego) oraz Petriwka (największe w Kijowie targowisko).

Trzecia i zarazem najnowsza jest linia zielona, rozciąga się od stacji Syreć do Czerwonyj Chutir. Punktem przesiadkowym na tej trasie jest Zołoti Worota, która jednocześnie uznawana jest za najładniejszą stację w całej stolicy. To właśnie tu warto rozpocząć zwiedzanie starego Kijowa.

Ciekawostką kijowskiej metra jest z pewnością fakt, że na stacjach metra nie znajdziemy pojemników na śmieci – nie jest to zaniedbanie pracowników obsługi, ale środek bezpieczeństwa: śmieci mogą spowodować pożar, a sam pojemnik może zostać wykorzystany przez terrorystów.

Kijów może pochwalić się najgłębiej położoną stacją metra –  jest to „Arsenalna”, która znajduje się na głębokości 102 m pod ziemią. Na drugim miejscu jest moskiewska stacja „Park Zwycięstwa” (84 m).

Trolejbusy i tramwaje

Po Kijowie można przemieszczać się także trolejbusami i tramwajami. Stanowią doskonałe uzupełnienie metra. Pierwsze trolejbusy w stolicy Ukrainy pojawiły się w 1935 roku i kursowały na odcinku 3,5 kilometra, zatrzymując się na czterech przystankach. Historia tramwajów jest jeszcze dłuższa i sięga roku 1891. Obecnie, funkcjonuje tu 40 linii trolejbusowych i 23 linie tramwajowe. Jednym z ciekawszych rozwiązań jest linia tramwajów ekspresowych, które kursują na Borszczahiwcach. Jednak podobno z ekspresem ma niewiele wspólnego i w rzeczywistości nie jeździ szybciej niż 40 km/h.

Autobusy i marszrutki

Jeśli nie mamy jak dojechać metrem, tramwajem czy trolejbusem, to uzupełnieniem komunikacji miejskiej w Kijowie są oczywiście autobusy. Nie mogło ich zabraknąć. Ponad sto linii łączy najbardziej oddalone od stacji metra osiedla mieszkalne.

Dużo popularniejsze są taksówki zbiorowe, zwane „marszrutkami”. Ten charakterystyczny dla krajów byłego ZSRR rodzaj transportu miejskiego jest obsługiwany przez mikrobusy, które jeżdżą po wyznaczonych trasach, ale – jak taksówki – zatrzymują się na żądanie pasażera.

Alternatywny, aczkolwiek jednorazowym środkiem transportu jest statek spacerowy. Miałam okazję takim płynąć z portu rzecznego do mostu Patona. Co godzinę statkiem można wybrać się w godzinny rejs po Dnieprze, skąd rozciąga się wspaniały widok na Ławrę Kijowsko-Peczerską oraz symbol Kijowa – pomnik Matki Ojczyzny (Mother Motherland monument).

Kilka widoków z Kijowa od strony Dniepru:

Dniepr - rejs statkiem, widok na Kijów

Kijów - rzeka Dniepr i widok na Ławrę Peczerską

Kijów - rzeka Dniepr i rejs statkiem

Kijów - rzeka Dniepr

Tagi:

Marta Muszyńska

Marta Muszyńska

Blogerka, miłośniczka marketingu internetowego. Absolwentka Turystyki i Rekreacji oraz Dziennikarstwa Internetowego. Uwielbia podróżować i planować wyjazdy, chociaż pakowanie nie jest jej mocną stroną. Zakochana w Hiszpanii, często odwiedza wyspy, a jej podróżniczym marzeniem jest Zanzibar. Lubi zaszyć się w domowym zaciszu z kubkiem zielonej herbaty i książką. W wolnych chwilach aktywnie spędza czas - na rowerze lub w biegowych butach, a zimą na łyżwach.
  • Miesiąc temu ze znajomym wybraliśmy się na rowerze. Miasto jest po prostu przepiękne. W przyszłym roku mamy w planie zaliczyć Lwów :) Pozdrawiam

    • U mnie Lwów też dopiero w planach, ale potwierdzam – Kijów to cudowne miasto! :)

  • chcę się wybrać! :D

  • Polecam przemieszczanie się po stolicy Ukrainy metrem – bardzo szybko i wygodnie! Dzięki za praktyczne rady! :)

  • Zapisuje na wrzesień!

  • Karolina Roszek

    Dobre i konkretne rady. Dzięki.

  • Magdalena N.

    Wschód taki nieodkryty, chętnie bym się wybrała. Świetne zdjęcia :)

    • Przeze mnie do tej pory też był (i nadal pozostaje) nieodkryty, ale Kijów zrobił na mnie piorunujące wrażenie :)

  • Ciekawy wpis, fajnie że są osoby piszące o danym miejscu i przekazujące konkretne informacje na jego temat, a nie tylko masa zdjęć i kilka zdań typu: tu byłem to jest…

    • Dzięki za pozytywne słowa :) Bardzo lubię pisać praktycznie, z jak największą ilością niezbędnych informacji :)

  • Piękne widoki ! Nigdy nie myślałam o Kijowie, jako o celu podróży, ale Twój wpis pokazał mi jego zalety. Sama miałam raz okazję zwiedzić ukraińsko – polski Lwów i polecam :)

    • We Lwowie nigdy nie byłam, mimo, że kiedyś mieszkałam w Białymstoku i miałam do niego całkiem niedaleko (nie to co teraz – z Poznania :)). Ale na pewno kiedyś się wybiorę. A Kijów – szczerze polecam! To wspaniałe miasto :)

  • Kijów nigdy mnie nie interesował i nadal tak jest ale wpis niezwykle przydatny dla osoby wybierającej się tam bo przekazujesz konkretne informacje bez owijania w bawełnę ;)

  • Byłam w Kijowie jako dziecko. Pamiętam baaaaardzo głębokie metro ;)

  • Hmm jeszcze nie skończyłam jednej podróży i już myślę o następnej… Jakoś ciągnie mnie na ten wschód :) Niektórzy uważają, że 3 dni to za mało na jakąkolwiek podróż, ale dla chcącego nic trudnego! Super, bardzo szczegółowe i praktyczne wskazówki! :) Jestem zaskoczona, że komunikacja jest tak dobrze zorganizowana.

    • Mam bardzo podobnie – jak już jestem w podróży to chcę więcej i więcej :) Chyba dlatego ostatnio tak mało wyjeżdżam :) A Kijów – szczerze polecam!

  • Katarzyna Wojtasik

    Dziękuję za wpis o stolicy mojej Ukrainy :) Kocham Kijów, choć jest duży i hałaśliwy, to wiele nas łączy :)

    A od listopada 2016 r. do Kijowa polecimy też z Wrocławia. WizzAir lata tam we wtorki i soboty!

    • Dzięki za informację! Mam nadzieje, że jeszcze kiedyś uda mi się tam wrócić :)

Co warto przeczytać?

  • Julia w Australii - Raczko Julia

  • jak spełniać marzenia? Spróbuj niemożliwego - Michał Maj

  • Po drugiej stronie - Stefan Czerniecki
  • Końca świata nie było - Anita Demianowicz

  • Wataha w podróży. Himalaje na czterech łapach - Włodarczyk Agata
  • Z plecakiem przez świat. Vademecum podróżnika - Monika Witkowska
  • Księżycowa autostrada. Motocyklem przez Himalaje - Witold Palak
  • Kotlet na wynos, czyli autostopem za równik Mateusz Kotlarski
  • Piekło - niebo. Zrozumieć Koreę - Rafał Tomański
  • Monsun przychodzi dwa razy - Janowska Anna
  • Biel. Notatki z Afryki - Kydryński Marcin
  • Trzeci Biegun - Kamiński Marek
  • Busem przez świat. Australia za 8 dolarów - Lewandowski Karol
  • Chiny nie do wiary! - Lityńska Kinga

Dołącz do subskrybentów newslettera!

Email marketing powered by FreshMail