Email marketing powered by FreshMail
Egipt

Dlaczego warto odwiedzić Egipt?

Opublikowane przez Marta Muszyńska, , w Podróże

Do Egiptu wybrałam się w marcu. Było ciepło, słonecznie i przede wszystkim… pusto :). Hotel (Sunny Days el Palacio), składający się z ponad 800 pokoi, był obłożony tylko w połowie. Dzięki temu za pokój z takim widokiem nie trzeba było dopłacać.

Widok z hotelu Sunny Days el Palacio

Widok na hotel Sunny Days el Palacio

Hurghada jest jednym z największych kurortów turystycznych Egiptu. Pełno tu kolorowych hoteli, z błękitną wodą w basenach oraz różnorodnością roślinną. Jednak wyjście poza enklawę hotelu oznacza spotkanie się z szarą rzeczywistością. Miasto podzielone jest na 2 główne dzielnice: Sakkala – „nowsza”, uznawana za centrum miasta oraz Dahar – najstarsza część Hurghady, gdzie znajduje się największe w mieście bazar.

Dla polskiego turysty wyjazd do Egiptu kojarzy się najczęściej z błogim lenistwem na plaży i zażywaniem słonecznych oraz morskich kąpieli. Bez względu na to czy wylegujemy się na plaży czy przy basenie, co jakiś czas będziemy mieli towarzystwo. Zaczynając od osób sprzedających napoje, owoce oraz inne przysmaki, a skończywszy na przedstawicielach lokalnych biur podróży, którzy oferują najróżniejsze wycieczki z mnóstwem atrakcji. Czasami trafi się fotograf, który nawet zostanie… sfotografowany :).

Na plaży w Egipcie

Dla mnie wyjazd do Egiptu był czymś więcej. Chciałam poznać kolebkę cywilizacji, zobaczyć na własne oczy piramidy, Sfinksa, hieroglify oraz rafę koralową. Zaczęłam od stolicy – wielomilionowego miasta, gdzie uderzający był dla mnie widok nieprzestrzegania jakichkolwiek przepisów drogowych. Tam ma pierwszeństwo ten, kto… trąbi.

Kair - stolica Egiptu

Kair - widok na Nil

W końcu przyszedł czas na piramidy… Co tu dużo pisać, to trzeba zobaczyć na własne oczy :).

Piramidy i Sfinks w Egipcie

Piramidy w Egipcie

Po jednodniowym odpoczynku przyszedł czas na podróż na południe Egiptu. Luxor, położony 270 kilometrów od Hurghady uważany jest za jedno z najpopularniejszych miast tego arabskiego kraju. Przede wszystkim ze względu na bogactwo zabytków. Spośród wszystkich miałam okazję zobaczyć tylko niektóre – położoną na Wschodnim brzegu Nilu Świątynię Amona oraz Świątynię Hatszepsut, Dolinę Królów i Kolosy Memnona, położone na Zachodnim Brzegu.

Świątynia Amona 

Rejs Nilem

Świątynia Hatszepsut

Kolosy Memnona

Tagi:

Trackback from your site.

Marta Muszyńska

Marta Muszyńska

Blogerka, miłośniczka marketingu internetowego. Absolwentka Turystyki i Rekreacji oraz Dziennikarstwa Internetowego. Uwielbia podróżować i planować wyjazdy, chociaż pakowanie nie jest jej mocną stroną. Zakochana w Hiszpanii, często odwiedza wyspy, a jej podróżniczym marzeniem jest Zanzibar. Lubi zaszyć się w domowym zaciszu z kubkiem zielonej herbaty i książką. W wolnych chwilach aktywnie spędza czas - na rowerze lub w biegowych butach, a zimą na łyżwach.
  • Anonymous

    Też planuję wybrać się do Egiptu, ponieważ jeszcze nigdy tam nie byłem. Również chcę się nastawić na zwiedzanie, a nie na leżenie na plaży. Proszę, powiedz mi z jakimi kosztami trzeba się liczyć, jeśli organizowałbym coś takiego low costem.

  • M

    Do Egiptu (tak samo jak w przypadku Turcji) wybrałam się z biurem podróży. Ze względu na to, że był to marzec, wycieczka (all inclusive) nie była droga (koszt ok. 1200-1300 zł). Jeśli chcesz mieć najtaniej, to polecam wybrać się do Egiptu w grudniu – wówczas jest na tyle ciepło, że można i poleżeć na plaży i zwiedzać, a ceny są bardzo przystępne.

    Na miejscu u rezydenta wykupiłam dwie wycieczki fakultatywne. Oczywiście jeśli chcesz zaoszczędzić to możesz wybrać się na takie wycieczki z lokalnym biurem podróży (przewodnik anglojęzyczny). Nie pisałam o tym na blogu, ale z lokalnym biurem byłam na snurfowaniu, czyli: rejs statkiem, zejście na snurfowanie, obiad, dopłynięcie do małej wysepki i czas wolny, znowu na statek, drugie zejście na snurfowanie i powrót do hotelu. Wycieczka całodniowa, bardzo fajna. Poza tym, że przewodnik mówił po angielsku to nie różniła się niczym od tych, które można było wykupić u polskiego rezydenta.

    Wyjazdu do Egiptu polecam, ale warto pojechać tam nie tylko po to, żeby poleżeć na plaży, ale także, żeby coś zobaczyć :).

  • Anonymous

    spokojnie można wykupić za pół ceny rezydenta wycieczki fakulatatywne z lokalnego biura z polsko języcznym przewodnikiem KAIR,LUXOR

  • Pingback: Jak to się zaczęło... | Podróżniczo.pl | Blog o podróżach, tanim podróżowaniu i książkach podróżniczych()

Co warto przeczytać?

  • U ludzi. Reportaże, opowieści i rozmowy

  • Tam, gdzie kończy się świat

  • Hiszpania. Fiesta dobra na wszystko
  • Widzieć więcej - Tony Kososki

  • Gruzja. W drodze na Kazbek i z powrotem
  • Niezbędnik podróżnika Beata Pawlikowska
  • Mała wielka Wyspa Wielkanocna
  • Wyklęte imperium. Irańskie opowieści - ALEKSANDRA LISEWSKA
  • Monsun przychodzi dwa razy - Janowska Anna
  • Wielki Szlak Himalajski. 120 dni pieszej wędrówki przez Nepal
  • Trzeci Biegun - Kamiński Marek
  • Busem przez świat. Australia za 8 dolarów - Lewandowski Karol
  • Chiny nie do wiary! - Lityńska Kinga

Dołącz do subskrybentów newslettera!

Email marketing powered by FreshMail