Email marketing powered by FreshMail
Agora, Kos

Co warto zobaczyć w mieście Kos?

Opublikowane przez Marta Muszyńska, , w Co warto zobaczyć w...?

Dwa dni pobytu na Kos postanowiłam przeznaczyć na zwiedzanie stolicy. Nie tylko dlatego, że w kwietniu nie ma zbyt wielu autobusów dojeżdżających w niektóre zakątki wyspy, ale przede wszystkim, ponieważ jest to największe miasto na wyspie, godne uwagi. Sprawdźcie, co udało mi się zobaczyć w mieście Kos.

Dla poszukujących praktycznych informacji polecam wpis o tym, jak tanio polecieć na wyspę Kos

Zamek Neratzia

Pierwsze kroki po przyjeździe do Kos skierowałam do Zamku Neratzia położonego na półwyspie, otoczonego z jednej strony otwartym morzem, z drugiej strony portem. Zamek pochodzi z XVI wieku. Początkowa budowa dziedzińca wewnętrznego rozpoczęła się w XIV wieku, ale kolejne części były dobudowywane za czasów Joannitów i ukończone na początku XVI wieku.

Zamek Neratzia, Kos

Rolą zamku była przede wszystkim obrona przez Turkami i kontrola wybrzeża Turcji, które stąd jest bardzo dobrze widoczne. Jednak Joannitom nie udało się odeprzeć ataku nieprzyjaciela w 1464 roku i do 1908 roku Turcy twierdza służyła Turcji jako koszary wojskowe. Trzęsienie ziemi z 1933 roku zniszczyło wewnętrzne budynki.

Wejście na zamek jest płatne i kosztuje 3 euro. Odwiedzać twierdzę można codziennie (poza poniedziałkami) w godzinach 8:00-20:00 (ostatnie wejście o 19:40). Myślę, że warto wydać te pieniądze i poświęcić trochę czasu, ponieważ z murów obronnych rozciąga się fantastyczny widok na port, miasto Kos oraz wybrzeże Turcji.

Widok na port z Zamku Neratzia, Kos

Widok na Turcję z Zamku Neratzia, Kos

Drzewo Hipokratesa

Przed wejściem do zamku, na placu rośnie platan – Drzewo Hipokratesa. Nawet jeśli nie chcecie oglądać ogromnego, 14-metrowego w obwodzie drzewa, to nie będziecie mieli wyjście, ponieważ trzeba obok niego przejść, aby dostać się do zamku :).

Według legendy, platan został posadzony w tym miejscu przez Hipokratesa – najsłynniejszego lekarza starożytności, ojca medycyny. Inna legenda głosi, że Hipokrates nauczał właśnie pod tym drzewem. Jednak ani jedna, ani druga nie jest prawdziwa, ponieważ platan ma nie więcej niż 560 lat.

Drzewo Hipokratesa, Kos

Amfiteatr, Odeon

Spacerując po Kos dotarłam przypadkiem do dobrze zachowanego amfiteatru, położonego z dala od portu. Podobno pochodzi on z II w.n.e., a odkryto go w 1920 roku. Wokół sceny znajduje się 18 rzędów marmurowych ławek.

Poza amfiteatrem znajdującym się na wolnym powietrzu, po prawej stronie znalazłam wejście do podziemi, w których jest wiele pomieszczeń służących prawdopodobnie jako zaplecze dla artystów (aktorów czy muzyków) występujących na scenie.

Amfiteatr, Odeon, Kos

Amfiteatr, Kos

Agora

Agora to duży plac, który w starożytności pełnił funkcję centrum życia publicznego z rynkiem i miejscem spotkań mieszkańców. Agora została zbudowana na planie prostokąta o wymiarach 50 metrów szerokości oraz 300 metrów długości. Obecnie niewiele pozostało z dawnego placu. Do najważniejszych pozostałości należą podstawy korynckich kolumn świątyni Afrodyty, kolumnada z IV lub III w.p.n.e., ruiny wczesnochrześcijańskiej bazyliki, pozostałości po murach obronnych oraz mozaikach podłogowych.

Agora, Kos

Spacer wokół portu

Ostatnim, obowiązkowym punktem, które warto odwiedzić w mieście Kos, jest port. Promenada, wokół której rosną palmy, rozciąga się wzdłuż portu, przy którym cumuje mnóstwo kolorowych łódek. A na dodatek w tle widać zamek Neratzia.

Port w mieście Kos

Zapraszam także do przeczytania o tym, co warto zobaczyć na wyspie Kos.

Tagi:

Trackback from your site.

Marta Muszyńska

Marta Muszyńska

Blogerka, miłośniczka marketingu internetowego. Absolwentka Turystyki i Rekreacji oraz Dziennikarstwa Internetowego. Uwielbia podróżować i planować wyjazdy, chociaż pakowanie nie jest jej mocną stroną. Zakochana w Hiszpanii, często odwiedza wyspy, a jej podróżniczym marzeniem jest Zanzibar. Lubi zaszyć się w domowym zaciszu z kubkiem zielonej herbaty i książką. W wolnych chwilach aktywnie spędza czas - na rowerze lub w biegowych butach, a zimą na łyżwach.
  • Miras

    Bardzo ciekawa relacja , już za kilka dni pójdę Twoimi śladami
    19.04 lecę na Kos i też do hotelu Kosta Palace

Co warto przeczytać?

  • U ludzi. Reportaże, opowieści i rozmowy

  • Tam, gdzie kończy się świat

  • Hiszpania. Fiesta dobra na wszystko
  • Widzieć więcej - Tony Kososki

  • Gruzja. W drodze na Kazbek i z powrotem
  • Niezbędnik podróżnika Beata Pawlikowska
  • Mała wielka Wyspa Wielkanocna
  • Wyklęte imperium. Irańskie opowieści - ALEKSANDRA LISEWSKA
  • Monsun przychodzi dwa razy - Janowska Anna
  • Wielki Szlak Himalajski. 120 dni pieszej wędrówki przez Nepal
  • Trzeci Biegun - Kamiński Marek
  • Busem przez świat. Australia za 8 dolarów - Lewandowski Karol
  • Chiny nie do wiary! - Lityńska Kinga

Dołącz do subskrybentów newslettera!

Email marketing powered by FreshMail