Co warto zobaczyć w Kopenhadze? cz. 2

Co warto zobaczyć w Kopenhadze? cz. 2

Opublikowane przez Marta Muszyńska, , w Co warto zobaczyć w...?

Drugi dzień pobytu w Kopenhadze zaczął się o wiele lepiej niż pierwszy. Głównym powodem było słońce, które od samego rana nastrajało pozytywną energią. Pomimo wieczornego powrotu do Polski, drugi, a zarazem ostatni dzień pobytu w stolicy Danii zaplanowany był na intensywnym zwiedzaniu. Oto kolejne miejsca, która warto odwiedzić w Kopenhadze.

Zobacz także praktyczny przewodnik po Kopenhadze

Port Nyhavn

Jest to jeden z najbardziej malowniczych miejsc w całej Kopenhadze. Port Nyhavn to kanał wybudowany za czasów panowania Chrystiana V w 1673 roku, zwany Nowym Portem (duń. Port Nyhavn). Kanał rozciąga się od Kongens Nytorv, gdzie znajduje się wielka, okrętowa kotwica – pomnik na część poległych, duńskich marynarzy, którzy zginęli w czasie II wojny światowej.

Dla mnie to miejsce zupełnie nie pasowało do Kopenhagi, jaką zobaczyłam podczas pierwszego dnia zwiedzania. Było magiczne, kolorowe, pełne uśmiechniętych ludzi. Po kanale niemal bez przerwy pływają wycieczkowe tramwaje wodne, wzdłuż wybrzeża cumują kolorowe barki, kutry oraz jachty, a po obu stronach ciągną się wielobarwne domki, z licznymi restauracjami i barami. Można tu spotkać nie tylko licznych turystów, ale także mieszkańców Kopenhagi, którzy korzystają z uroków malowniczego miejsca.

Nyhavn można podzielić na dwie części: lewą i prawą. Patrząc od strony Kongens Nytorv, lewe nabrzeże zwane jest „słonecznym”. To właśnie tu skupia się większość restauracji i hoteli. Natomiast prawy brzeg, zwany „klasycznym”, z racji położenia bliżej miasta jest bardziej „mieszczański”. W kilku kamienicach na Nyhavn mieszkał Andersen, co upamiętniają znajdujące się tam tabliczki.

Port Nyhavn, Kopenhaga

Port Nyhavn, Kopenhaga, Dania

Najsłynniejszy port w Kopenhadze, Port Nyhavn

Mała Syrenka (Den Lille Havrue)

Najsłynniejszy pomnik Danii i symbol Kopenhagi. Posąg przedstawia postać z baśni „Mała Syrenka” autorstwa Hansa Christiana Andersena i znajdujący się w porcie w Kopenhadze. Rzeźba została zamówiona i ufundowana w 1909 roku przez syna założyciela browaru Carlsberg – Carla Jacobsena. Pomnik wykonał duński rzeźbiarz Edvard Eriksen, a 23 sierpnia 1913 roku został odsłonięty. W 1964 roku pewien artysta ściął syrence głowę, chcąc w ten sposób zaprotestować przeciwko mieszczańskim zwyczajom, które jego zdaniem pomnik symbolizował.

Trzeba się jednak rozglądać za nią uważnie, bo łatwo może umknąć wzrokowi, szczególnie latem, kiedy jest mnóstwo turystów. Mała Syrenka stała się tak popularna, że w kilku miastach na świecie powstały jej kopie. Można ją znaleźć między innymi w Piatra Neamt w Rumunii, w Brasílii w Brazylii oraz w pięciu miastach w USA (w Greenville w stanie Michigan, w Kimballton w stanie Iowa, w Salt Lake City w Utah, w Dallas w Teksasie i Solvang w Kalifornii).

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Kastellet (cytadela)

Kastellet to fort usytuowany w północnej części dzielnicy Indre By, na terenie Parku Langelinie. Został założony przez Chrystiana IV w 1629 roku dla obrony północno-zachodnich rubieży miasta. Forteca nabrała swój obecny kształt za panowania Fryderyka III, który nadał jej wygląd pentagramu. Przez długie lata był to zamknięty teren wojskowy, dopiero niedawno został otwarty dla publiczności. Miejsce do czasów II wojny światowej pełniło wyłącznie funkcje militarne. Po zbombardowaniu miasta w 1807 roku, twierdzę na jakiś czas zajął garnizon angielski. W czasie II wojny światowej, w tym miejscu stacjonował Wehrmacht.

Dziś jest to miejsce, przez które przebiegają ścieżki spacerowe, wzdłuż których znajdują się zabytkowe koszary , kościół garnizonowy, wzniesiony w stylu barokowym Dom Komendanta z  1725 roku i XVII-wieczny wiatrak usytuowany przy Bastionie Króla. Kastellet to także doskonałe miejsce do organizowania pikników.

Kastellet (cytadela), Kopenhaga, Dania

Kastellet, Kopenhaga, Dania

Kastellet (cytadela), Kopenhaga, Dania

Wolne Miasto Christiania

Christinia to osiedle w kopenhaskiej dzielnicy Christianshavn. Duńskie władze nadały jej mieszkańcom legalny status niezależnej społeczności. Miejsce jest znane na całym świecie jako prężnie rozwijający się ośrodek kultury alternatywnej i ruchu hippisowskiego.

Dzielnica powstała w 1971 roku, kiedy to grupa hippisów zaczęła zajmować opuszczone koszary, położone na obszarze ok. 40 hektarów w byłej jednostce wojskowej Christianshavn. Jeden z założycieli, Jacob Ludvigsen ogłosił wówczas utworzenie wolnego miasta, na co entuzjastycznie zareagowały środowiska alternatywne. Zaczęły powstawać przedszkola i szkoły, a okolica szybko zapełniła się skleconymi domostwami. Rozwinęło się kilka organizacji kulturalno-artystycznych, które wpłynęły m.in. na rozwój kultury alternatywnej w Wielkiej Brytanii. Wolne Miasto Christiania zamieszkiwało nawet kilka tysięcy osób, obecnie ich liczba wynosi ok. 900.

W 1994 roku mieszkańcy Christianii opracowali nieoficjalny, ale obowiązujący do dziś „kodeks praw”, będący niezależny od usankcjonowanego przez państwo. Zabronione jest m.in. używanie samochodów, kradzieże, korzystanie z broni, kamizelek kuloodpornych i ciężkich narkotyków. W Christianii obowiązuje bezwzględny zakaz filmowania i robienia zdjęć miejscowym. Warto także wiedzieć – o zasadzie „no running”. Bowiem osoba, która biegnie po ulicach Christianii, często postrzegana jest przez mieszkańców jako złodziej lub policjant.

Wolne Miasto Christiania, Kopenhaga

wolne-miasto-christiana

A oto kilka dodatkowych zdjęć z Kopenhagi. Planujecie odwiedzić stolicę Danii w najbliższym czasie?

fontanna gefion obok kościoła św. Alberta, Kopenhaga

Kastellek, uliczka czerwonych domków

Kopenhaga

Kościół św. Alberta, Kopenhaga

Rowery na moście w Kopenhadze

Zobacz także: Co warto zobaczyć w Kopenhadze cz. 1

Tagi:

Marta Muszyńska

Marta Muszyńska

Blogerka, miłośniczka marketingu internetowego. Absolwentka Turystyki i Rekreacji oraz Dziennikarstwa Internetowego. Uwielbia podróżować i planować wyjazdy, chociaż pakowanie nie jest jej mocną stroną. Zakochana w Hiszpanii, często odwiedza wyspy, a jej podróżniczym marzeniem jest Zanzibar. Lubi zaszyć się w domowym zaciszu z kubkiem zielonej herbaty i książką. W wolnych chwilach aktywnie spędza czas - na rowerze lub w biegowych butach, a zimą na łyżwach.

Co warto przeczytać?

  • Wyklęte imperium. Irańskie opowieści - ALEKSANDRA LISEWSKA