Email marketing powered by FreshMail
Co warto zobaczyć w Kopenhadze? cz. 1

Co warto zobaczyć w Kopenhadze? cz. 1

Opublikowane przez Marta Muszyńska, , w Co warto zobaczyć w...?

Kopenhaga jest miastem, które można zwiedzić w dwa dni. Bez zagłębiania się w historię, odwiedzania muzeów czy wchodzenia do każdego kościoła. Dobrze skomunikowana, oferuje wiele miejsc godnych uwagi, a ich przekrój jest tak różnorodny, że każdy w stolicy Danii znajdzie coś dla siebie. Zapraszam na wpis o tym, co warto zobaczyć w Kopenhadze.

Zobacz praktyczny przewodnik po Kopenhadze

W poprzednim wpisie o praktycznych informacjach wspominałam, że do Kopenhagi pojechałam razem z Natalią, autorką bloga www.zapiskizeswiata.blogspot.com. Pierwszego dnia pogoda nas nie rozpieszczała – od rana padał deszcz. Mimo to, zwiedzanie postanowiłyśmy rozpocząć od długiego spaceru z miejsca naszego zakwaterowania do centrum. Pierwsze kroki skierowałyśmy do informacji turystycznej, aby zaplanować zwiedzanie Kopenhagi.

Zwiedzanie Kopenhagi wspólnie z Natalią z bloga Zapiski ze świata

Plac Ratuszowy z wieżą zegarową

Pierwsze kroki skierowałyśmy na Plac Ratuszowy (duń. Rådhuspladsen). Plac powstał dopiero w XIX wieku, w miejscu dawnej, zachodniej bramy miejskiej, wokół której funkcjonował rynek sienny. Obecnie na placu znajduje się Smocza fontanna, ozdobiona miedzianymi figurami byka i smoka.

Najbardziej charakterystycznym miejscem jest Ratusz (duń. Rådhus). Okazały budynek z czerwonej cegły został wzniesiony w latach 1892-1905. Projektant Martin Nyrop,  w centrum fasady, nad głównym wejściem umiejscowił złoconą figurę biskupa Absalona oraz herb miasta, czyli trzy wieże, słońce i księżyc nad symbolicznie zaznaczonymi falami wód Sundu).

Ratusz to przede wszystkim 106-metrowa wieża, na której szczyt prowadzi ponad 300 stopni. Na jej szczycie znajduje się najwyżej w Kopenhadze położony taras widokowy. Mimo, że miejsca widokowe są moim obowiązkowym punktem każdego wyjazdu, to nie zdecydowałyśmy się wejść na wieżę, tylko wrócić tu jutro. Wieżę zdobi zegar ratuszowy – precyzyjny mechanizm złożony z 18 tarcz został skonstruowany przez Jensa Olsena i uruchomiony w 1955 roku. Zegar pokazuje kalendarz gregoriański, juliański, daty zaćmień słońca i księżyca oraz położenie gwiazd.

Tuż obok Placu Ratuszowego znajduje się pomnik Hansa Christiana Andersa, autorstwa Henry’ego Luckowa Nielsena. Pisarz zwrócony jest twarzą w stronę jego ukochanych Ogrodów Tivoli.

Kopenhaga, Plac Ratuszowy

Plac Ratuszowy w Kopenhadze

Ratusz w Kopenhadze

Złamapana na robieniu zdjęć pod Smoczą fontanną na Placu Ratuszowym w Kopenhadze

Pomnik Hansa Christiana Andersa

Park rozrywki Tivoli

Wspomniane Ogrody Tivoli to jedna z największych atrakcji Kopenhagi. Najsłynniejszy lunapark, został założony w 1843 roku przez Georga Carstersena. Park rozrywki rozciąga się na powierzchni 9 ha, które rocznie odwiedza blisko 4 mln gości. W Ogrodach Tivoli dostępne są karuzele, kolejki górskie, akrobaci, muzykanci, tancerze i aktorzy, którzy odgrywają sceny z bajek Andersena. To tutaj znajduje się najbardziej prestiżowa sala koncertowa Danii – Tivolis Koncertsal. Charakterystycznym miejscem w całym Tivoli jest jezioro, które stanowi pozostałość fosy. Obecnie cumuje na nim Fregata Świętego Jerzego, w której wnętrzu znaleźć można restaurację.

W kwietniu 2007 roku w Tivoli powstał „Star Flyer”, czyli wysoka na 80 metrów konstrukcja z poruszającym się po niej pojeździe. Jedną z większych atrakcji parku jest pałac mauretański, przed którym znajduje się fontanna bąbelkowa oraz średniowieczny zamek. Najsłynniejszą imprezą odbywającą się w parku jest kiermasz adwentowy, podczas którego cały teren rozświetlają tysiące światełek.

Ogrody Tivoli są czynne od niedzieli do czwartku w godzinach 11:00-23:00, a w piątek i sobotę do godziny 24:00. Niestety wstęp do Tivoli nie należy do tanich. Bilet dla osoby powyżej 8 roku życia kosztuje 99 DKK (ok. 50 zł), a w piątek po godzinie 20:00 – 139 DKK. Dzieci do 8 roku życia wchodzą za darmo.

Ogrody Tivoli, Kopenhaga

Kopenhaga Ogrody Tivoli

Pałac Christiansborg

Obowiązkowy punkt każdego, kto wybiera się do Kopenhagi! To olbrzymia, klasycystyczna budowla pochodzi z 1731 roku. Wcześniej w tym miejscu stał zamek biskupów z 1167 roku. Później Christiansborg był siedzibą królów Danii. Obecnie mieści się tu duński parlament i rząd. Wielokrotnie przebudowywany na skutek pożarów, jakie miały tu miejsce w przeszłości. Ostatni pożar był w 1884 roku, po którym zamek został odbudowany w latach 1907-1928 jako tzw. trzeci Christiansborg według projektu architekta Thorvalda Jørgensena.

Zespół zamkowy, oprócz samego zamku obejmuje także pomnik konny Fryderyka VII, kościół zamkowy, Muzeum Thorvaldsena oraz Plac do jazdy konnej, otoczony rokokowymi pawilonami mieszczącymi m.in. Muzeum Królewskich Stajen i Powozów oraz Muzeum Teatru.

Jednak to co nas urzekło najbardziej, to wieża widokowa, do której można wejść… za darmo! Jednak sam wjazd nie należał do łatwych, prostych i przyjemnych. Najpierw kontrola bezpieczeństwa, jak na lotnisku (dosłownie!). Później przejażdżka jedną windą, przesiadka na drugą i kilkanaście schodów do pokonania. Na samej górze wiało tak mocno, że marzyłyśmy tylko o tym, żeby szybko sfotografować Kopenhagę i zejść już na dół.

Pałac Christiansborg, Kopenhaga

Plan Pałacu Christiansborg, Kopenhaga

Widok z wieży Christiansborg na Kopenhagę

Widok z wieży Christiansborg na Kopenhagę

Widok z wieży Christiansborg na Kopenhagę

Pałac Christiansborg, Kopenhaga, Dania

Muzeum Carlsberga

Ostatnim punktem pierwszego dnia zwiedzania Kopenhagi było Muzeum Piwa Carlsberg. Droga do niego była długa i wiodła przez dzielnicę małych domków z mnóstwem rowerów i pięknie kwitnących drzew oraz kwiatów.

Wejście do muzeum znajduje się obok słynnej Bramy Słoni. Rzeźby zostały wykute z bornholmskiego granitu i dały nazwę jednemu z najbardziej znanych wyrobów koncernu – Elephant Beer. Na bramie można dostrzec napis „Pracujemy dla ojczyzny”. Aby dostać się do muzeum należy nie przechodzić przez bramę, tylko przed nią skręcić w lewo, a następnie kierować się za napisem Visit Carlsberg.

Założycielem browaru był Jacobs Christian Jacobsen, który po wizycie w Bawarii w poszukiwaniu nowej wiedzy o warzeniu piwa założył w 1847 roku własny browar. Nazwa Carlsber pochodzi od imienia „Carl”, 5-letniego wówczas syna Jacobsena oraz „Berg”, czyli (z duńskiego) wzgórze, na którym stanął browar.

Zwiedzanie muzeum trwa około godziny. Można w nim prześledzić proces warzenia piwa, zapoznać się z historią browaru, działalnością fundacji wspierającą duńską kulturę, sztukę i naukę, zobaczyć kilka tysięcy piw z całego świata i skosztować dwóch miejscowych piw, które są wliczone w cenę biletu. Wycieczka po centrum obejmuje także stajnie, gdzie można podejść do wielkich jutlandzkich koni pociągowych, które wykorzystywane były do dostarczania piwa wozami.

Muzeum jest czynne codziennie w godzinach 10:00-17:00. Bilet dla osoby dorosłej (powyżej 18 roku życia) kosztuj 85 DKK, bilet dla osób w wieku 6-17 lat  kosztuje 60 DKK, a dzieci do 6 roku życia i posiadacze Copenhagen Card wchodzą za darmo.

Kopenhaga, w drodze do Muzeum Carlsberga

W drodze do Muzeum Carlsberga

Kopenhaga Muzeum Carlsberga

Kopenhaga Carlsberg Museum

Muzeum Carlsberga w Kopenhadze

Kopenhaga Carlsberg Museum

Muzeum Carlsberga w Kopenhadze

Kopenhaga-Muzeum-Carlsberga-6

Tagi:

Marta Muszyńska

Marta Muszyńska

Blogerka, miłośniczka marketingu internetowego. Absolwentka Turystyki i Rekreacji oraz Dziennikarstwa Internetowego. Uwielbia podróżować i planować wyjazdy, chociaż pakowanie nie jest jej mocną stroną. Zakochana w Hiszpanii, często odwiedza wyspy, a jej podróżniczym marzeniem jest Zanzibar. Lubi zaszyć się w domowym zaciszu z kubkiem zielonej herbaty i książką. W wolnych chwilach aktywnie spędza czas - na rowerze lub w biegowych butach, a zimą na łyżwach.
  • Łukasz | Kartka z Podróży

    W Kopenhadze można naprawdę dużo zobaczyć. Miejsce niby bardzo jednolita a jakże różnorodne. Trochę Wam się kiepska pogoda trafiła. (-:,

    • Niestety pierwszego dnia padało, ale nie przeszkadzało nam to w zwiedzaniu :)

  • Muzeum Piwa Carlsberg mnie przekonało. Aczkolwiek przyznam się szczerze, że nie byłam nigdy w żadnym browarze, nawet w Polsce, choć ciągle sobie powtarzam, że muszę się do jakiegoś wybrać.

    • Muzeum Piwa Carlsberg to był pierwszy browar, który odwiedziłam. Nie zawiodłam się, polecam. Na pewno jak będziesz jeszcze kiedyś okazja to wybiorę się do kolejnego :)

  • Ana Matusevic

    Kopenhaga jest piękna, ja byłam kiedyś w listopadzie i pamiętam, że już były świąteczne ozdoby wszędzie – wtedy dla mnie było to szokiem :) chciałabym się wybrać latem, kiedy klimat jest bardziej przyjazny :)

  • I ktoś piszę oryginalne nazwy miejsc (tutaj akurat po duńsku), bo tam mnie ciekawią te skandynawskie dziwne litery i słowa :) A Ogrody Tivoli super, super. Jako dziecko się tam nieźle ubawiłem, za niezłe pieniądze :P

  • Muzeum Carlsberga również do mnie przemawia. Szkoda, że tak deszczowo i szaro było. Mi również marzy się to miasta, ale pewnie ceny na miejscu zżerają. Coś jeszcze polecasz w Kopenhadze?:>

Co warto przeczytać?

  • U ludzi. Reportaże, opowieści i rozmowy

  • Tam, gdzie kończy się świat

  • Hiszpania. Fiesta dobra na wszystko
  • Widzieć więcej - Tony Kososki

  • Gruzja. W drodze na Kazbek i z powrotem
  • Niezbędnik podróżnika Beata Pawlikowska
  • Mała wielka Wyspa Wielkanocna
  • Wyklęte imperium. Irańskie opowieści - ALEKSANDRA LISEWSKA
  • Monsun przychodzi dwa razy - Janowska Anna
  • Wielki Szlak Himalajski. 120 dni pieszej wędrówki przez Nepal
  • Trzeci Biegun - Kamiński Marek
  • Busem przez świat. Australia za 8 dolarów - Lewandowski Karol
  • Chiny nie do wiary! - Lityńska Kinga

Dołącz do subskrybentów newslettera!

Email marketing powered by FreshMail