Email marketing powered by FreshMail
8 powodów, dla których warto odwiedzić Barcelonę

8 powodów, dla których warto odwiedzić Barcelonę

Opublikowane przez Marta Muszyńska, , w Porady podróżnicze

Barcelona była pierwszym, europejskim miastem, do którego wybrałam się na własną rękę, bez biura podróży. Zachwyciła mnie od pierwszego wejrzenia. Jestem przekonana, że nie udało mi się odkryć wszystkich jej uroków, dlatego na pewno kiedyś tam wrócę. Póki co chciałabym przekonać Was do odwiedzenia Barcelony.

1. Miasto fiesty

Mieszkańcy Barcelony uwielbiają święta i różnego rodzaju uroczystości. W ciągu roku obchodzą ich ponad 140. Większość z nich ma charakter religijny, jednak zdarzają się także takie, które kultywują ludowe tradycje czy upamiętniają wydarzenia historyczne. Wśród najważniejszych wydarzeń można wymienić Carnestoltes – jest to ostatni tydzień karnawału, który wypełniają barwne pochody w historycznych strojach. W kwietniu Sant Jordi – uroczystości na cześć św. Jerzego, patrona Katalonii. La Rambla w Barcelonie tego dnia zamienia się w wielki, przystrojony różami targ pełen straganów z książkami. W maju warto zobaczyć uroczystości związane z Bożym Ciałem. Dominują wówczas parady przebierańców – olbrzymów i stworów o wielkich głowach. We wrześniu Barcelona obchodzi swój La Merce święto Matki Boskiej Miłosierdzia, która jest patronką Barcelony. Jest to najważniejsze święto w roku, trwające cztery dni. Wówczas trwają uliczne tańce, pochody z diabłami, smokami czy olbrzymami i bestiami o wielkich głowach. Rok świętowania kończy Boże Narodzenie. Warto przyjechać wtedy na targ akcesoriów świątecznych oraz zobaczyć szopkę bożonarodzeniową na Placa Sant Jaume.

Na zdjęciu fiesta w Barcelonie, Hiszpania

2. Kuchnia katalońska

Nie jestem smakoszem lokalnych kuchni krajów, do których wyjeżdżam, ale muszę przyznać, że hiszpańska jest jedną z moich ulubionych. Będąc w Barcelonie każdy podróżnik ma możliwość spróbowania wielu dań, których głównymi składnikami będą pomidory, oliwa, bakłażan czy papryka. Nie zabraknie także mięs – w tym regionie króluje wieprzowina oraz owoce morza i ryby. Pamiętajmy o przystawieniu się na hiszpańskie pory spożywania posiłków :). O 19:00 nie spotkamy miejscowych w typowych restauracjach, a raczej w barach tapas. Tapas, czyli mała przekąska przygotowywana z rozmaitych smakołyków – oliwek, plastrów szynki, kawałków ośmiornic, kałamarnic czy smażonych rybek. Wybór tapas i miejsc, gdzie można je zjeść jest ogromny. Bary charakteryzują się brakiem menu oraz miejsc siedzących. Mają swój klimat, dlatego polecam każdemu odwiedzić to miejsce :).

Typowy bar tapas w Barcelonie, Hiszpania

Na zdjęciu paella - popularne danie w Hiszpanii

3. Dzieła Gaudiego

Czy można odwiedzić Barcelonę i nie zobaczyć chociaż jednego z niesamowitych dzieł Gaudiego? Nie ;). Antoni Gaudi to jeden z najznakomitszych architektów hiszpańskich. Do jego najważniejszych dzieł zalicza się La Sagrada Familia, Parc Guell, Casa Mila, Palau Guell oraz Casa Batllo. Sagrada Familia to obowiązkowy punkt każdej wycieczki po Barcelonie (nawet jeśli zwiedzamy ją na własną rękę). Pod samą katedrę podjeżdża metro (linia L2 lub L5). Przebłagalna Świątynia Świętej Rodziny jest dziełem nieukończonym. Warto zobaczyć ją nie tylko na zewnątrz, ale także w środku. Jednak kolejki do katedry są bardzo długie. Polecam przyjazd tu z samego rana – jest wówczas szansa, że unikniemy kilkugodzinnego oczekiwania na wejście. Wspominając swój wyjazd do Barcelony, najbardziej podobał mi się Parc Guell – duży ogród z ciekawymi elementami architektonicznymi. Na 15 hektarach znajduje się m.in. Sala Hipostila z 86 kolumnami doryckimi i mozaiką z potłuczonych kafelków, butelek i małych kamyków, falista balustrada – ciąg ławek zdobionych wielobarwną mozaiką czy labirynt kolumnad uformowany na skarpach wzgórz, na których położony jest park.

Parc Guell w Barcelonie

Sagrada Familia w Barcelonie, Hiszpania

4. Futbol

Mieszkańcy Barcelony są zagorzałymi fanami futbolu. A to wszystko dzięki znanemu katalońskiemu klubowi sportowemu F.C. Barcelona. Założony w 1899 przez grupę Szwajcarów, Anglików i Hiszpanów z czasem stał się katalońską instytucją o dużym znaczeniu społecznym. Na arenie międzynarodowej drużyna startuje nieprzerwanie od ponad 50 lat, czyli od początku powstania europejskich pucharów. Jest jednym z trzech klubów, które od założenia Primera División, czyli od 1929 roku, nieprzerwanie grają w najwyższej klasie rozgrywkowej Hiszpanii. Warto wybrać się do Barcelony w czasie rozgrywek piłki nożnej, ponieważ można poczuć klimat katalońskiego, futbolowego szału. Pamiętajcie także o odwiedzeniu Camp Nou, który jest drugim co do wielkości stadionem na świecie (pierwsze miejsce ma Maracana w Rio de Janeiro) oraz do sąsiedniego Museu del F.C. Barcelona.

Tak wyglądają lokalne miejsca podczas meczu w piłkę nożną - brak miejsc w środku, więc ludzie stoją na zewnątrz

Camp Nou - jeden z największych stadionów na świecie, zdj. wallfootballclubs.com

5. Rzeźby uliczne

Barcelona określana jest jako miasto stanowiącym ogromną galerię sztuki pod gołym niebem, ponieważ można tu zobaczyć ok. 400 pomników i rzeźb ulicznych. Część z nich powstała w okresie rozkwitu ruchu modernistycznego, na początku XX wieku, a część dopiero w latach 80. XX wieku. Będąc w Barcelonie warto zobaczyć chociaż kilka z nich. Do najważniejszych obiektów można zaliczyć:
Moll de la Fusta – cała grupa rzeźb przygotowana na igrzyska olimpijskie, która zdobi drewnianą, nadmorską promenadę. Najciekawszą rzeźbą jest z pewności Głowa barcelońska, dzieło Roya Lichtensteina, który zastosował technikę Gaudiego – wtopił w cement potłuczone skorupy ceramiczne.
Parc de la Creueta del Coll – park założony w 1987 roku na przedmieściach Vallcarca, wśród urwistych ścian nieczynnego kamieniołomu. Architekci zaprojektowali w nim jezioro o piaszczystych brzegach i wyłożone drewnem ścieżki, przy których powstały nowoczesne rzeźby.
Parc de l’Espanya Industrial – najbardziej kontrowersyjny park w Barcelonie, który powstał w miejscu dawnej tkalni w dzielnicy Sants. Architekt Luis Pena Ganchegui zaprojektował go na kształt nowoczesnej, rzymskiej łaźni. Park ma dwa poziomy – na dolnym znajduje się jezioro, a na górnym (do którego prowadzą  strome schody) znajduje się promenada z dziesięcioma latarniami morskimi oraz ogromną metalową rzeźbą Smoka św. Jerzego.

Parc de l’Espanya Industrial w Barcelonie

6. La Rambla

La Rambla to jedno z najsłynniejszych miejsc w Barcelonie. Promenada rozciąga się od Placu Katalońskiego (Plac de Catalunya) do wejścia do portu, gdzie znajduje się pomnik Kolumba (Monument a Colom). Cała trasa liczy zaledwie kilometr, ale zdarza się, że jej przejście zajmuje nawet kilka godzin. Wszystko za sprawą tego, co dzieje się na La Rambla. A dzieje się naprawdę dużo :). Promenada powstała w XVIII wieku, po zburzeniu murów obronnych Barri Gotic, a w XIX wieku nabrała kształtów i charakteru, który pozostał do dzisiaj. Wówczas powstała hala targowa, opera oraz charakterystyczne stragany kwiatowe z kutego żelaza. Na La Rambla spotkamy nie tylko handlarzy, ale także ulicznych grajków, kuglarzy czy mnóstwo restauracji i kawiarni, do których warto wstąpić na poranną kawę lub popołudniowy obiad.

La Rambla - najsłynniejsza promenada w Barcelonie

7. L’Aquarium de Barcelona

Oceanarium w Barcelonie jest największym i najważniejszym akwarium na świecie z okazami fauny i flory z Morza Śródziemnego. Obiekt jest bardzo nowoczesny i daje możliwość bezpośredniego kontaktu z morzem oraz wszystkimi jego stworzeniami. Największą atrakcją obiektu jest 80-metrowy szklany tunel z ruchomym chodnikiem w środku. Sunąc nim znajdujemy się wśród pływających rekinów i innych oceanicznych stworzeń. W całym L’Aquarium dostępnych jest 21 mniejszych akwariów, w których odtworzono warunki środowiska wodnego, od ujścia Ebro pod Barceloną, przez Morze Czerwone aż po Wielką Rafę Koralową u wybrzeży Australii.

L’Aquarium de Barcelona, Barcelona Hiszpania

8. Font Magica

W samym sercu Barcelony, niedaleko Parku Montjjuic, znajduję się magiczna fontanna. Kompleks fontann położony jest przy Avenida Maria Cristina, u podnóża wzgórza Montjuïc, tuż obok Placu Hiszpańskiego. Wieczorami odbywają się tutaj spektakle „woda – światło – dźwięk”. W rytm muzyki fontanna „tańczy”, a strumienie wody, które wydobywają się z setek dysz są podświetlone i mienią się wielobarwnymi kolorami, tworząc rozmaite przestrzennie ukształtowane elementy i figury. Widok niesamowity!

Font Magica, magiczna fontanna w samym sercu Barcelony

Przeczytaj także Co warto zobaczyć w Barcelonie >>

Tagi: ,

Marta Muszyńska

Marta Muszyńska

Blogerka, miłośniczka marketingu internetowego. Absolwentka Turystyki i Rekreacji oraz Dziennikarstwa Internetowego. Uwielbia podróżować i planować wyjazdy, chociaż pakowanie nie jest jej mocną stroną. Zakochana w Hiszpanii, często odwiedza wyspy, a jej podróżniczym marzeniem jest Zanzibar. Lubi zaszyć się w domowym zaciszu z kubkiem zielonej herbaty i książką. W wolnych chwilach aktywnie spędza czas - na rowerze lub w biegowych butach, a zimą na łyżwach.
  • Artystyczne uliczki, gorący klimat i czerwone wino :)

  • Czuję się przekonana wizyty w Barcelonie ;) A czy wiesz może czy w październiku są jakieś imprezy/festiwale/święta?

    • Znalazłam tylko informacje, że w październiku odbywa się Kosmopolis – odbywający się co dwa lata Kosmopolis to festiwal literacki, na którym prezentuje się wszelkie gatunki literackie. Ta trwająca przez tydzień impreza obfituje w odczyty, wykłady i wystawy. Każdemu festiwalowi towarzyszy motyw przewodni – ostatnio był to światowy kryzys gospodarczy. Nie wiem czy to Cię zainteresuje :)

      • Dzięki za odpowiedź. Festiwal literacki może być ciekawy, ale pewnie przydałaby się znajomość hiszpańskiego, której niestety nie posiadam…

  • Barcelona też mnie zauroczyła. I to w zimie! Moim zdaniem grudniowy wyjazd jest nawet lepszym pomysłem, bo turystów nieco mniej, plaża prawie pusta, a wieczorem niektóre z uliczek w gotyckiej dzielnicy kompletnie opuszczone. Robi to niesamowity klimat.

    O moim grudniowym wyjeździe napisałam tutaj : http://dooseet.com/pl/niezliczone-oblicza-barcelony/

Co warto przeczytać?

  • U ludzi. Reportaże, opowieści i rozmowy

  • Tam, gdzie kończy się świat

  • Hiszpania. Fiesta dobra na wszystko
  • Widzieć więcej - Tony Kososki

  • Gruzja. W drodze na Kazbek i z powrotem
  • Niezbędnik podróżnika Beata Pawlikowska
  • Mała wielka Wyspa Wielkanocna
  • Wyklęte imperium. Irańskie opowieści - ALEKSANDRA LISEWSKA
  • Monsun przychodzi dwa razy - Janowska Anna
  • Wielki Szlak Himalajski. 120 dni pieszej wędrówki przez Nepal
  • Trzeci Biegun - Kamiński Marek
  • Busem przez świat. Australia za 8 dolarów - Lewandowski Karol
  • Chiny nie do wiary! - Lityńska Kinga

Dołącz do subskrybentów newslettera!

Email marketing powered by FreshMail